
– Z dobrocią do drugiego człowieka, bez kłótni i złośliwości, nie robić nigdy drugiemu nic złego i nic nigdy nikomu nie ukraść, cieszyć się tym co Bóg daje i być szczęśliwym – to recepta na długie i szczęśliwe życie pani Czesławy Sudoł ze Stalowej Woli, która właśnie świętowała 100. urodziny.
9 stycznia 2023 r. urodzona 100 lat temu w Rozwadowie Czesława Sudoł obchodziła okrągły jubileusz. Z życzeniami pospieszyli do niej prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny i kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Marcin Maziarz. – Pani Czesława jako młoda kobieta przeżyła wojnę w naszym mieście, a następnie podjęła pracę w Hucie Stalowa Wola, gdzie na wydziale konstrukcyjnym przepracowała całe swoje życie. Jubilatka należy do tego wyjątkowego pokolenia ludzi Stalowej Woli, którzy pamiętają miasto od momentów jego budowy, poprzez lata dynamicznego rozwoju. To pokolenie, w tak niełatwych czasach, dokonało czegoś zupełnie niemożliwego, tworząc miasto od zera a następnie przez pracę w Hucie Stalowa Wola dokonując jego rozwoju i rozkwitu. W roku 85-lecia naszego miasta w sposób szczególny chcemy pamiętać i dziękować tym wyjątkowym ludziom Stalowej Woli, kładącym cegły materialne i duchowe pod budowę i rozwój naszego miasta – mówił prezydent Lucjusz Nadbereżny.
Poniedziałkowe spotkanie było okazją do wspomnień w gronie rodziny i przyjaciół dostojnej jubilatki. Pani Czesława podzieliła się z gośćmi swoją receptę na długie i dobre życie mówiąc, że trzeba je przeżyć „Z dobrocią do drugiego człowieka, bez kłótni i złośliwości, nie robić nigdy drugiemu nic złego i nic nigdy nikomu nie ukraść, cieszyć się tym co Bóg daje i być szczęśliwym.”
Jak wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na Podkarpaciu przybywa 100-latków. Honorowe świadczenie z tytułu ukończenia 10. dekady pobierało na koniec ub. roku 117 osób.
mrok


