18 tys. zł za delegację do Nowego Jorku

Konrad Fijołek z burmistrzem Nowego Jorku, Ericem Adamsem, na słynnej Piątej Alei. Dobrego nastroju na wyjeździe nie popsuł prezydentowi nawet deszcz. Fot. Facebook Konrada Fijołka

USA, Anglia, Hiszpania, Kanada, Chorwacja. Prezydent Konrad Fijołek przez zaledwie rok z kawałkiem zdążył już objechać kawał świata. – Celem wyjazdów było nawiązywanie kontaktów – tłumaczy światowe delegacje prezydenta jego rzeczniczka.

– Wspólnie z burmistrzem Nowego Jorku, Ericem Adamsem, miałem przyjemność poprowadzić Paradę Pułaskiego, która jest największym świętem Polaków i Polonii w Stanach Zjednoczonych – pochwalił się w sieci Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa. – Zaproszenie ze strony Polonii to okazja do podziękowania za wsparcie w ostatnich trudnych czasach – napisał.
Zaproszenie nie pokryło kosztów wyjazdu. 18 tys. zł zapłaciło miasto. Prezydentowi towarzyszył dyrektor Wydziału Marki Miasta, Współpracy Gospodarczej i Turystyki, Kamil Czyż. Panowie w Wielkim Jabłku byli od niedzieli 2 października do wtorku, 4 października. Prosto ze Stanów Zjednoczonych Konrad Fijołek pojechał na negocjacje z kierowcami MPK.

Podróże małe…

Od kiedy Konrad Fijołek został prezydentem Rzeszowa, sporo jeździ po kraju. Od 24 czerwca 2021 r. do 18 stycznia 2022 r. były to takie miasta, jak: Lublin, Ustrzyki Dolne, Gdańsk, Szczecin, Olsztyn, Białystok, Gdańsk – Olsztyn, Katowice, Wrocław, Łódź, Poznań, Kraków – Przemyśl, Mielec, Szczecin, Poznań, a sześć razy Warszawa. – Koszt tych wyjazdów to 8 tys. 773 zł – podsumowała Marzena Kłeczek-Krawiec.
…i duże
W pierwszym roku urzędowania Konraf Fijołek był zaledwie w 6 krajach: w Split w Chorwacji, w Nicei we Francji, w Lipsku w Niemczech, w Barcelonie w Hiszpanii, w Klagenfurt w Austrii, oraz Nyiregyhazadzie na Węgrzech.
– Celem wyjazdów były różnego rodzaju targi – np. Smart City Expo World Congress, spotkania z prezydentami miast i nawiązywanie kontaktów. Koszt to 13 tysięcy 254 złotych – informuje Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prezydenta Rzeszowa.
W 2022 roku prezydent udał się już poza Europę. 6 dni w lutym spędził w Gainesville (miasto partnerskie) i w Miami na Florydzie na Kongresie 60 Milionów, czyli globalnym zjeździe Polonii. 4 dni w tym samym miesiącu był w Bielefeld w Niemczech, gdzie odwiedził firmę Phoenix Contact (producent automatyki przemysłowej). Także w maju wyleciał do Kanady, gdzie przez 5 dni spotykał się z burmistrzami Mississauga i Buffalo. W czerwcu za granicę wyjeżdżał trzy razy: do Espoo w Finlandii na Eurocities Annual Conference, do Brukseli na spotkanie w ramach misji 100 miast neutralnych klimatycznie i do Berlina na targi lotnicze. W lipcu był w Anglii. Przyjechał do Farnborough na Air Show.

Kinga Dereniowska