Będzie więcej pracy w logistyce
Branża magazynowa w Polsce to chyba jedna z niewielu, które rozwijają się dynamicznie właśnie w latach kryzysu, czy jak kto woli pandemii. Konieczność utrzymywania stanów magazynowych i problemy z płynnością łańcucha dostaw sprawiły, że zapotrzebowanie na powierzchnię magazynową rośnie. Wraz z każdym kolejnym tysiącem metrów kwadratowych wzrasta również zapotrzebowanie na systemy transportowe, obsługi logistyki, jak i specjalistów, bez których dynamiczna reakcja na kryzys nie jest przecież możliwa. Czy wraz z rosnącą liczbą magazynów wrośnie też ilość etatów? Czy logistyka to dobry kierunek? Przyjrzyjmy się faktom.
Polska dobrym rynkiem na inwestycję
Jak wynika z wielu raportów przeprowadzanych na rynku magazynowym w całej Europie, to właśnie Polska wysuwa się w ostatnich latach przed szereg. Mocną pozycję zawdzięczamy między innymi niskim stawkom najmu metra kwadratowego powierzchni magazynowej oraz niskiej cenie zakupu atrakcyjnego gruntu pod taką właśnie inwestycje.
Jak wynika z raportów Gerald Eve, wiele lokalizacji charakteryzujących się niską ceną czynszu najmu nowoczesnej powierzchni magazynowej typu big box znajduje się właśnie w Polsce. Czemu tu się jednak dziwić? Porównując ceny z naszymi zachodnimi sąsiadami różnica wydaje się znaczna. Szukając najtańszych lokalizacji na niemieckim rynku zajechać musimy w okolice Kolonii i Dusseldorfu, gdzie stawki wahają się od 5,7 do 6,2 Euro za metr kwadratowy. Tymczasem, nawet w okolicach Warszawy znajdziemy magazyny typu big box, których ceny zaczynają się na poziomie 3 Euro za metr kwadratowy. Średnia stawka najmu metra kwadratowego nowoczesnej powierzchni magazynowej w Polsce oscyluje między 3 do 3,6 Euro za metr kwadratowy. Im bliżej naszej zachodniej granicy tym wyższe ceny. Nie jest to jednak dziwne z uwagi na fakt, że magazyny w takich lokalizacjach korzystać mogą z bardzo dobrze rozwiniętej infrastruktury, co poprawia ich atrakcyjność.
Co szczególnie warte uwagi, w pierwszej dziesiątce lokalizacji z najniższą ceną gruntu pod inwestycje magazynowe cztery pozycje zajmują regiony położone w Polsce. Tak jak wspomniano już powyżej, na atrakcyjność tych lokalizacji wpływa nie tylko cena najmu czy zakupu gruntu, ale także otoczenie biznesowe i infrastrukturalne. Zalety Polski docenia coraz więcej firm lokując u nas swoje magazyny, także giganci np. Amazon czy Zalando, które to w ostatnich latach rozlokowały swoje centra logistyczne w okolicach Szczecina i Poznania.
Czas pracownika magazynowego?
W powszechnej opinii rynek pracownika to termin, który umarł wraz z 2020 rokiem. Czy aby na pewno? W teorii im szybciej rozwija się branża, tym większe jest zapotrzebowanie na wykwalifikowanych, a najlepiej także doświadczonych pracowników.
Dziś wyzwania jakie stoją przed firmami działającymi w branży spedycji i logistyki to przede wszystkim – zwiększenie elastyczności łańcucha dostaw, wykorzystanie potencjału technologicznego. Obu nie da się rozwijać bez wykwalifikowanej kadry. Zacznijmy jednak od początku.
Pandemia koronawirusa sprawiła, że wielu producentów musiało wstrzymać lub ograniczyć produkcję, transport towarów z wielu regionów świata był utrudniony, a często wręcz niemożliwy. W takich warunkach radzić musieli sobie nasi dystrybutorzy, którzy by utrzymać płynność finansową musieli w bardzo szybkim czasie zrewidować i nierzadko gruntownie przebudować dotychczasowy łańcuch dostaw. Zasadniczo na dziś dzień nie jest znany automat, czy też system informatyczny, który potrafiłby rozwiązać tak postawiony problem. Ciężar kryzysu legł zatem na barkach specjalistów. Na tej płaszczyźnie jednak także nie było różowo. Pracownicy wielu branż kierowani byli nierzadko na zwolnienia i kwarantanne. Jak wynika z raportu firmy Colliers dotyczącego rynku magazynowego w Polsce, w roku 2020 blisko 28% badanych przedsiębiorstw borykało się z problemem braków kadrowych.
Wyzwaniem dla branży jest jej stały rozwój. Dawno minęły już czasy kiedy nowoczesny magazyn oznaczał ten, który posiada najwięcej metrów stołów i taśm transportowych, tworzonych przez kule transportowe lub setki tysięcy rolek do transportu. Dziś w branży magazynowej widzimy już pierwsze specjalizacje takie jak np. dropshipping, czyli pełna obsługa na linii producent-klient detaliczny. Ważny jest nie tylko rozwój inżynierii, ale i automatyzacja i kontrola każdego drobnego elementu usługi np. opakowań. To właśnie nadzór nad opakowaniami coraz częściej wskazywany jest jako jedno z priorytetowych wyzwań jakiemu sprostać ma branża magazynowa. Kontrola opakowań już na etapie producenta, potem magazynu i finalnie klienta końcowego, a dokładniej wypracowanie rozwiązań pozwalających na sprawne ich odzyskiwanie i wielokrotne wykorzystywanie może bowiem nie tylko obniżyć koszty, ale przy tym także stać się istotnym elementem przewagi rynkowej.
Mimo wszechogarniającej chęci rozwoju przy wykorzystaniu technologii, cały czas niezagrożone wydaje się miejsce dla wykształconych specjalistów – kadry, która to przecież stać będzie u podstaw wszystkich czekających branże zmian.



