Samolotem z Jasionki na Florydę?

Marszałek Władysław Ortyl prezentuje oprawione memorandum o współpracy pomiędzy departamentem lotnictwa Miami-Dade oraz portem lotniczym Rzeszów-Jasionka. Fot. Arkadiusz Rogowski
Marszałek Władysław Ortyl prezentuje oprawione memorandum o współpracy pomiędzy departamentem lotnictwa Miami-Dade oraz portem lotniczym Rzeszów-Jasionka. Fot. Arkadiusz Rogowski

RZESZÓW. Minimalna ilość towarów potrzebna do lotu to około 80 – 120 ton.

II połowa 2014 roku – taki jest realny termin uruchomienia lotniczych połączeń towarowych między Jasionką a Miami na Florydzie. Taką informację przekazał w piątek wiceprezes zarządu spółki Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka Zbigniew Halat, który uczestniczył 7 listopada w Miami w podpisaniu memorandum o współpracy między tymi dwoma lotniskami. Celem jest uruchomienie również połączeń pasażerskich, ale tu perspektywa czasowa wydaje się znacznie dłuższa.

– Rolą samorządu jest stworzenie warunków do współpracy, ale reszta zależy od strony biznesowej – tłumaczy marszałek Podkarpacia Władysław Ortyl (PiS). – Minimalna ilość towarów potrzebna do lotu to około 80 – 120 ton, a przecież już teraz nie brakuje na Podkarpaciu firm, które eksportują swoje produkty do za ocean – dodaje.

Do marca przyszłego roku w Dworzysku w Przybyszówce ma powstać ogromna hala towarowa, zaś prezydent Tadeusz Ferenc zamierza wykorzystać okazję rozbudowy ul. Lubelskiej w kierunku lotniska do przyłączenia Trzebowniska do Rzeszowa. Już nawet wystąpił w tej sprawie z oficjalnym pismem do rządu.

Arkadiusz Rogowski

5 Responses to "Samolotem z Jasionki na Florydę?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.