Pierwsza śmiertelna ofiara tlenku węgla w Rzeszowie

To w tym bloku w Rzeszowie doszło do pierwszego w tym sezonie grzewczym śmiertelnego zatrucia czadem. Fot. Paweł Bialic
To w tym bloku w Rzeszowie doszło do pierwszego w tym sezonie grzewczym śmiertelnego zatrucia czadem. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Mężczyzna przed długi czas był reanimowany w mieszkaniu. Niestety, nie udało się go uratować.

Ludzie ogrzewają domy w Rzeszowie od co najmniej miesiąca i aż do niedzieli nie było żadnych ofiar tlenku węgla. Niestety, w niedzielę czad zebrał pierwsze żniwa. W bloku przy ul. Pułaskiego 9 zmarł 28-latek, a do szpitala odwieziono nieprzytomną kobietę, która zatruła się przy ul. Hetmańskiej 6.

Pierwszy przypadek miał miejsce o godzinie 3.50 przy ul. Pułaskiego 9. Kiedy na miejsce przyjechali strażacy, trwała akcja reanimacyjna 28-letniego mężczyzny, który przebywał w łazience. Niestety, mężczyzna zmarł jeszcze w lokalu, a strażakom pozostało jedynie udzielenie wsparcia psychicznego dla współlokatorki mieszkania.

– Gdy przyjechaliśmy, pomieszczenie było już przewietrzone, więc stężenie tlenku węgla było małe – mówi st. kpt. Grzegorz Wójcicki z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

Kolejne zgłoszenie po ośmiu godzinach
Kolejne zgłoszenie strażacy otrzymali tego samego dnia, kilka minut po godzinie 12. Tym razem podtruciu czadem uległa 57-letnia kobieta w bloku przy ul. Hetmańskiej 6. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, kobieta była reanimowana na klatce schodowej. Pogotowie zabrało nieprzytomną do szpitala.

Aktualnie akcję dotyczącą tlenku węgla prowadzi starostwo powiatowe w Rzeszowie. – W jej ramach m.in. strażacy z OSP roznoszą ulotki dotyczące tlenku węgla po urzędach i szkołach – mówi st. kpt. Wójcicki.

Nie zamykajcie szczelnie okien
Niestety, co roku jest to samo i pomimo apeli w mediach oraz organizowania różnych akcji ludzie nadal umierają. Potencjalne źródła czadu w pomieszczeniach mieszkalnych to kominki, gazowe podgrzewacze wody, piece węglowe, gazowe lub olejowe i kuchnie gazowe. A czad powstaje w pomieszczeniach, gdzie są szczelnie pozamykane okna, może pojawić się w wyniku zanieczyszczenia, zużycia lub złej regulacji palnika gazowego, a także przedwczesnego zamknięcia paleniska pieca lub kuchni, czy też zapchanego i nieszczelnego przewodu kominowego lub uszkodzonego połączenia między kominami i piecami.

Grzegorz Anton

4 Responses to "Pierwsza śmiertelna ofiara tlenku węgla w Rzeszowie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.