
ŚWILCZA. W środę dokładnie o godzinie 22.24 strażacy przyjechali do jednego z domów jednorodzinnych w Świlczy.
Okazało się, że chwile wcześniej zjawiło się tam pogotowie, bo w jednym z pokoi znajdowała się 21-letnia kobieta, która była półprzytomna z powodu podtrucia tlenkiem węgla.
Strażacy pomogli ratownikom dostarczyć kobietę do karetki, a ta zabrała ją do szpitala. Jednocześnie strażacy zbadali stężenie tlenku węgla i wyszło im 64 ppm. Była więc to bardzo duża dawka, bo przy stężeniu 20 ppm występują już zawroty i bóle głowy.
Prawdopodobną przyczyna pojawienia się czadu w domu był wadliwy piecyk.
ga


