Starcie snajperów przy Hetmańskiej

Na stadionie przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie szykuje się starcie snajperów: Piotra Prędoty i Marcina Truszkowskiego.
Na stadionie przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie szykuje się starcie snajperów: Piotra Prędoty i Marcina Truszkowskiego.

II LIGA. Stal Mielec ostatni raz w tym roku na swoim stadionie; „Stalówka” u groźnego beniaminka.

– Pewnie, że chętnie zrewanżowalibyśmy się Stali za 0-3 w Tarnobrzegu – uśmiecha się przed derbami regionu Tomasz Tułacz, trener Siarki, który na stadionie przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie przegrał tylko raz. Szykuje się starcie snajperów: Piotra Prędoty i Marcina Truszkowskiego.

Prędota zdobył dla Stali już 10 goli, Truszkowski dla Siarki – 7. – To zawodnicy o podobnej charakterystyce. Umieją się znaleźć w polu karnym przeciwnika, a co najważniejsze – zdobywają bardzo ważne bramki. Pomaga im w tym doświadczenie. Obaj liznęli przecież piłki w wydaniu ekstraklasowym – przypomina Tułacz. Prędota (wychowanek Motoru Lublin) z najlepszymi grywał w Górniku Łęczna i Piaście Gliwice, Truszkowski (wychowanek Narwi Ostrołęka) w Jagiellonii Białystok i GKS Bełchatów, gdzie został nawet wicemistrzem Polski.

Szansa dla innych
Mecz w Rzeszowie to wydarzenie kolejki (rozgrywanej awansem z wiosny). Stal jest niepokonana od pięciu spotkań, w nowej II lidze z Siarką wyłącznie wygrywała (trzy razy), a wspomniany Prędota strzelał gole w ostatnich trzech meczach. Czy to oznacza, że akcje gospodarzy stoją wyżej? Niekoniecznie. Siarka też punktuje regularnie, a jej trener posiada większe pole manewru.

– Faworyta nie ma – uważa Piotr Prędota. – Zrobimy jednak wszystko, by rok zakończyć mocnym akcentem i zapewnić sobie spokojną zimę. Pojedynek snajperów? To może wyglądać zupełnie inaczej. Będziemy z Marcinem pilnowani, co stwarza szansę innym chłopakom.

Uwaga, „Paluszek”!
Trudne zadanie czeka Stale z Mielca i Stalowej Woli. Zespół Włodzimierza Gąsiora poszuka rewanżu na Zniczu (1-3 w Pruszkowie), ale przyjdzie mu się mierzyć z szalenie niewygodnym sąsiadem w tabeli. Znicz zremisował cztery ostatnie mecze wyjazdowe, no i ma w składzie Adriana Paluchowskiego, lidera klasyfikacji strzelców (12 goli).

Stal Stalowa Wola, już z trenerem Pawłem Wtorkiem przy ławce, zamelduje się w Limanowej. Stadionu beniaminka nie zdobył jesienią nikt, poza tym zespół z Małopolski „złapał” formę. Ostatniej porażki doznał w Łowiczu pod koniec września.

STAL RZ. – SIARKA
Sobota, godz. 13

LIMANOVIA – STAL SW
Niedziela, godz. 13

STAL M. – ZNICZ
Niedziela, godz. 17

Tomasz Szeliga

Leave a Reply

Your email address will not be published.