
TARNOBRZEG. Jest akt oskarżenia w sprawie 70-latka, któremu prokuratura zarzuca zgwałcenie synowej. Kobieta 14 lat temu urodziła syna, którego ojcem nie jest jej mąż, ale teść.
Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu oskarżyła 70-latka z powiatu tarnobrzeskiego o zgwałcenie swojej synowej. 35-letnia obecnie kobieta po latach upokorzeń zdecydowała się przerwać milczenie i opowiedzieć o tym, jak była traktowana w rodzinnym domu.
17 lat temu ma początek historia, która finał mieć będzie wkrótce w sali sądowej. 35-letnia teraz kobieta miała wówczas 18 lat i związała się z mężczyzną, który obecnie jest jej mężem. Nastolatka nie była samodzielna finansowo ani bytowo, więc zdecydowała się na zamieszkanie w domu rodzinnym męża. W domu tym mieszkał także jej teść, ponad 50-letni wówczas mężczyzna.
35-latka przez lata nie przyznawała się do tego, co dzieje się w jej rodzinie, ale po latach milczenia zgłosiła się do prokuratury i przyznała, że była gwałcona przez teścia oraz że jej 14-letni syn to dziecko tego mężczyzny.
Słowa kobiety potwierdziły wykonane w tym roku testy DNA. 14-latek faktycznie jest dzieckiem teścia, czyli przyrodnim synem jej męża. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kobieta jest przekonana, iż drugi z jej synów, obecnie 16-letni chłopiec, także jest synem teścia. Sprawy tej prokuratura jednak nie badała ze względu na przedawnienie przestępstwa, którego konsekwencją miałyby być narodziny dziecka. Okres ten wynosi 15 lat od chwili popełnienia przestępstwa do powiadomienia o nim organów ścigania.
Z aktu oskarżenia wynika, że mężczyzna będzie oskarżony o jeden gwałt. Na obecnym etapie postępowania nie przyznaje się on do zarzucanego mu czynu. Twierdzi, że między nim a synową dwukrotnie doszło do kontaktu seksualnego, ale że odbyły się one za jej zgodą.
Ze względu na charakter sprawy, proces toczyć będzie się z wyłączeniem jawności. 70-latkowi grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
mrok



5 Responses to "Teść zgwałcił synową?"