Chcą odebrać władzę Polskiemu Związkowi Działkowców

- Zarzuty prezesa stowarzyszenia z Krosna o niesłusznym pobieraniu pieniędzy od działkowców są bezpodstawne - mówi Agnieszka Sycz, prezes Podkarpackiego Okręgu Polskiego Związku Działkowców. - Aż 65 procent ich składek idzie na utrzymanie ogródków. Fot. Wit Hadło
– Zarzuty prezesa stowarzyszenia z Krosna o niesłusznym pobieraniu pieniędzy od działkowców są bezpodstawne – mówi Agnieszka Sycz, prezes Podkarpackiego Okręgu Polskiego Związku Działkowców. – Aż 65 procent ich składek idzie na utrzymanie ogródków. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Właściciele ogródków protestują przeciwko nowym przepisom o ogrodach.

– Nie chcemy, aby nadal ogródkami działkowymi rządził Polski Związek Działkowców (PZD) – mówi Ryszard Grzebień, prezes Stowarzyszenia Ogrodów Działkowych Region Podkarpacki w Krośnie. – Nowa ustawa działkowa jest niekonstytucyjna. Nie może być tak, żeby działkowcy ze swoich składek finansowali urzędników centrali Polskiego Związku Działkowców i jej 26 okręgów wojewódzkich.

3 grudnia ustawą o ogródkach działkowych, którą uchwalił Sejm, zajęła się Senacka Komisja Gospodarki Narodowej. O jej odrzucenie do senatorów zwrócili się niezależni działkowcy i pismo w tej sprawie do Senatu wysłali też m.in. członkowie zarządu Stowarzyszenia Ogrodów Działkowych Region Podkarpacki w Krośnie.

We wtorek senacka komisja Gospodarki Narodowej nie naniosła żadnych poprawek do ustawy o ogrodach działkowych. Dlatego ustawa już nie wróci do Sejmu, tylko trafi na biurko prezydenta RP do podpisu. Nowe przepisy zabezpieczą interesy Polskiego Związku Działkowców. Będą niekorzystne dla właścicieli ogródków.

Prezes stowarzyszenia: – Działkowcy płacą na urzędników
– Jako stowarzyszenie mamy wątpliwości co do zasad zarządzania ogrodami przez PZD – wyjaśnia Ryszard Grzebień. – Naszym zdaniem, wprowadzono podwójne opodatkowanie i za tereny, które są albo własnością Skarbu Państwa albo samorządów, Polski Związek Działkowców pobiera niesłusznie pieniądze. W 2013 roku od każdego metra kwadratowego użytkowanego przez działkowców do kasy PZD wpływało 19 groszy w ramach składek działkowych. Nie wiemy, na co przekazywane są te pieniądze od tysięcy podkarpackich działkowców, ale chyba na wynagrodzenia urzędników.

Z zarzutami prezesa Stowarzyszenia Ogrodów Działkowych Region Podkarpacki nie zgadza się Agnieszka Sycz, prezes Podkarpackiego Okręgu Polskiego Związku Działkowców.

Prezes PZD: – Jesteśmy zwolnieni z podatków
– Absolutnie to nieprawda, że jest wprowadzono podwójne oprocentowanie za działki – tłumaczy Agnieszka Sycz, prezes PO PZD. – Działki zostały zwolnione z opłat podatkowych od nieruchomości i z podatku rolnego.

Agnieszka Sycz dodała, że trudno się jej odnieść do argumentów przedstawionych przez krośnieńskie stowarzyszenie. – Rzeczywiście od właściciela ogródka pobiera się składkę w wysokości 19 groszy od metra kwadratowego gruntu, ale aż 65 procent tej kwoty wydawanych jest na utrzymanie ogródków, m.in.: na prąd, wywóz śmieci, sprawy porządkowe i za dostarczaną wodę. Pozostała część, 35 procent, trafia do PZD i są one potrzebne na opłacenie inspektora ds. inwestycji, prawnika i opłaty pocztowe. Bez tych środków, w sumie kilka złotych od 3-arowej działki, nie można byłoby utrzymać ogródków.

Prezes Stowarzyszenia Ogrodów Działkowych Region Podkarpacki podał przykład działkowców, którzy za 50 tys. zł w Sanoku zorganizowali niedawno Dom Działkowca. – Jeżeli ogródki zostałyby tam zlikwidowane, to odszkodowanie dostałby Podkarpacki Okręg Polskiego Związku Działkowców, mimo że infrastrukturę ogrodową zbudowali sami działkowcy – twierdzi prezes Grzebień. – Właściciele ogródków mogliby starać się jedynie o rekompensatę za nasadzenia roślin.

Część ustawy niekonstytucyjna
Trybunał Konstytucyjny w swoim orzeczeniu z 12 lipca 2012 r. stwierdził niekonstytucyjność aż 24 artykułów w obowiązującej ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych. Zakwestionował przede wszystkim monopol Polskiego Związku Działkowców na przydzielanie działek i zarządzanie nimi. Te niekonstytucyjne przepisy stracą ważność 21 stycznia 2014 r. Do tego czasu muszą wejść w życie nowe uregulowania.

Mariusz Andres

7 Responses to "Chcą odebrać władzę Polskiemu Związkowi Działkowców"

Leave a Reply

Your email address will not be published.