Seksualny galimatias

Mieszkańcy wsi, w której doszło do skandalu nie kryją, że teraz jest o sprawie głośno, bo została nagłośniona. Przez lata jednak także się o niej, tyle że po cichu. Fot. Bogdan Myśliwiec
Mieszkańcy wsi, w której doszło do skandalu nie kryją, że teraz jest o sprawie głośno, bo została nagłośniona. Przez lata jednak także się o niej, tyle że po cichu. Fot. Bogdan Myśliwiec

33-latka ma dziecko ze swoim teściem, a jej mąż jest de facto przyrodnim bratem dziecka, które uważał za swoje własne. Kobieta twierdzi, że została zgwałcona. Oskarżony mężczyzna odpiera zarzuty i wyjaśnia, że synowa godziła się na kontakty seksualne.

Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu oskarżyła mieszkańca powiatu tarnobrzeskiego o zgwałcenie swojej synowej. Czy faktycznie doszło do gwałtu, czy 33-latka dała przyzwolenie na seks oceni sąd. Na tym etapie postępowania pewne jest natomiast, że syna, którego kobieta urodziła 14 lat temu, spłodził nie jej mąż, ale teść. Badania genetyczne nie pozostawiają co do tego żadnych wątpliwości.

Tarnobrzeska Prokuratura Rejonowego już dawno nie prowadziła śledztwa w podobnej sprawie. Ze względu na charakter oskarżeń, które dotyczą bardzo intymnej sfery życia osób uwikłanych w rodzinny dramat, bardzo trudno jest uzyskać informacje na temat szczegółów postępowania.
Wieś jak każda inna

Aby dowiedzieć się czegoś więcej o tej bulwersującej sprawie, pojechaliśmy do miejscowości, w której mieszka rodzina A. To niewielka wieś w powiecie tarnobrzeskim. Ani najbiedniejsza, ani najbogatsza. Kilkadziesiąt domów i kilka sklepów. Znają się tu wszyscy. Każdy potrafi wskazać dom, o którym głośno zrobiło się kilka tygodni temu. Rodzinę A. też tu każdy zna. W sumie to zwyczajna rodzina. Wielopokoleniowa. Jeszcze do niedawna w jednym domu mieszkali dziadkowie i syn z synową z dziećmi.

– Znam ich, bo tu się wszyscy znają. Teraz o nich ludzie gadają, bo wyszło, że teść dziecko zrobił. Czy to dla nas szok? W sumie szok i nie szok. Ludzie o tym gadali, zanim gazety o tym napisały. Chyba nawet jak się ten chłopak urodził, to od razu chodziły takie słuchy. Oficjalnie nikt się nie pytał, ani nie chwalił, ale za plecami można było usłyszeć, że to nieślubne – nie kryje kobieta, którą spotkaliśmy na jednej z posesji na początku wsi. – Tajemnicą to do końca nie było na pewno.

Sprawa dla prokuratury
Śledztwo w sprawie A. zostało już zakończone, a akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, sprawą zainteresowały się organa ścigania po tym, jak 33-latka złożyła zawiadomienie o przemocy seksualnej, której miał dopuścić się jej teść. Jeden z gwałtów miał mieć miejsce ponad 14 lat temu, bo syn kobiety, który urodził się w wyniku tamtego kontaktu seksualnego ma dziś właśnie tyle lat.

Jakie były relacje kobiety z mężem, teściową i teściem? Tego nie udało nam się ustalić. Prokuratura nie ujawnia takich informacji ze względu na dobro stron. Na pewno nie były to relacje powszechnie uważane za normalne. Jeśli bowiem doszło do zgwałcenia kobiety, a nie wykluczone, że nie był to jednorazowy akt przemocy wobec młodej mężatki, to rodzina powinna ją chronić. Ona sama także powinna zgłosić, że padła ofiarą przestępstwa. Przez 14 lat tego jednak nie zrobiła. Dlaczego? Czy się bała, czy była zastraszona, czy teść, a może oboje teściowie obiecali jej, że będą jej pomagać w zamian za milczenie?

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, mąż kobiety wiedział o tym, że najstarsze z ich dzieci nie jest jego. Nie było to więc żadną tajemnicą. Miał ponoć nawet odsyłać nieraz kobietę do ojca, by to ten kładł na utrzymanie chłopca.

14 lat milczenia
– Nie potrafię tego zrozumieć, dlaczego ona przez tyle lat nie występowała przeciwko teściowi, a teraz nagle to zrobiła – mówi mężczyzna, który mieszka niedaleko rodziny A. – Prawdę mówiąc skoro tyle lat żyli tak, jakby nic się nie stało, to, po co to teraz ujawniać? Tylko dzieciom szkodzi. Będą ich palcami wytykać.

Opinię taką usłyszeliśmy także od innych mieszkańców wsi, z którymi rozmawialiśmy. W sumie nikt z naszych rozmówców nie wiedział, co takiego wydarzyło się, że kobieta postanowiła oskarżyć teścia właśnie teraz.

– Odkąd pamiętam gadało się, że to nie dziecko męża, a teścia. Ale skoro wszyscy razem mieszkali, to widocznie jakoś te sytuacje przełknęli i się z nią pogodzili – dodaje jedna z dalszych sąsiadek rodziny A.

33-latka, gdy urodziła syna teścia miała 19 lat. Nie pracowała. Mieszkała w domu teściów i była zależna finansowo od rodziny męża. Jak długo kobieta była ofiarą przemocy seksualnej teścia tego nie udało nam się ustalić. Z wyjaśnień złożonych przez mężczyznę wynika zresztą, że w jego opinii nie była to przemoc, a kobieta wyrażała zgodę na kontakty seksualne. Przyznać się miał do dwóch takich sytuacji.

Badania DNA potwierdzają ojcostwo teścia
Po tym, jak kobieta zgłosiła sprawę organom ścigania prokuratura w pierwszej kolejności przesłuchała mężczyznę, ale i zleciła wykonanie badań DNA, które mogłyby potwierdzić ojcostwo syna 33-latki.

Testy nie pozostawiły wątpliwości. Nastolatek jest synem teścia kobiety, czyli jest także przyrodnim bratem jej męża. Teściowa kobiety jest więc w tej sytuacji nie babcią, a macochą chłopaka. Sytuacja skomplikowana jak w brazylijskiej telenoweli, ale jak widać scenariusz tego typu pisze samo życie i to nie tylko na odległym kontynencie, ale i nad Wisłą.

Wyjechała do domu samotnej matki, ale wróciła
Jak ustaliliśmy nieoficjalnie kobieta przez pewien czas po tym, jak złożyła obciążające teścia zeznania wyjechała z domu teściów i wraz z dziećmi przebywała w jednym z domów samotnej matki. Obecnie wróciła do rodzinnej miejscowości męża i wynajęła wraz z nim i dziećmi (mają ich łącznie troje) dom stojący na wprost domu teściów.

Bardzo zależało nam na tym, aby porozmawiać z kobietą. Drzwi do jej domu, otworzył jednak jej mąż i oświadczył, że kobiety nie ma w domu. On sam nie chciał rozmawiać z nami na tematy rodzinne.

Oskarżony teść w oczekiwaniu na proces jest objęty policyjnym dozorem. Ma obowiązek stawiania się na Policji dwa razy w tygodniu. Sprawa trafi na wokandę najprawdopodobniej już po Nowym Roku.

Małgorzata Rokoszewska

9 Responses to "Seksualny galimatias"

Leave a Reply

Your email address will not be published.