
MAŁOPOLSKA, PRZEMYŚL. Nielegalną krajalnię tytoniu pod Nowym Sączem wytropili w ostatnich dniach strażnicy graniczni z Przemyśla wraz ze swymi kolegami z Tarnowa.
Zabezpieczono ponad 6 ton suszonych liści tytoniu i krajanki tytoniowej. Zatrzymano trzech Ukraińców i dwóch Polaków, wszyscy najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie śledczym.
Krajalnia znajdowała się na terenie prywatnej posesji, w byłym warsztacie samochodowym. Wyposażona była w profesjonalną linię produkcyjną (wartą ok. 80 tys. złotych), pozwalającą na przygotowanie dziennie nawet kilkuset kilogramów krajanki tytoniowej. W budynku pracowały maszyny do cięcia liści i suszenia krajanki, zabezpieczono także wagi i mieszalniki. Na posesji i zaparkowanym na niej samochodzie dostawczym strażnicy graniczni ujawnili łącznie 3 tony suszu liści tytoniu i 3 tony tytoniu w postaci krajanki. Spora część tytoniu zapakowana była już w kartonowe pudła o wadze 80-100 kilogramów i przygotowana do dystrybucji. Część pudeł z tytoniem znajdowała się już w samochodzie i czekała na wywiezienie, najprawdopodobniej do nielegalnej fabryki papierosów..
Gdyby ta ilość tytoniu trafiła do czarnorynkowego obrotu, Skarb Państwa straciłby co najmniej 3, 6 mln. złotych.
Zatrzymano trzech Ukraińców oraz dwóch Polaków. Jeden z nich, mieszkaniec Przemyśla, najprawdopodobniej był „mózgiem” całego tytoniowego „biznesu”. Wszystkim zatrzymanym postawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, a Sąd Rejonowy w Przemyślu zastosował w stosunku do nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania
emka



2 Responses to "Przemyślanin „mózgiem” szajki produkującej nielegalny tytoń"