I LIGA KOBIET. Developres mocnym akcentem zakończył 2013 rok. Zawodniczki z Rzeszowa bez większych kłopotów pokonały KS Murowana Goślina.
Rzeszowianki przystąpiły do meczu mocno zmotywowane. Pamiętały, że w pierwszej rundzie to właśnie zespół z 10-tysięcznego miasteczka spod Poznania urwał im punkt.
Developres musiał sobie radzić bez kontuzjowanej Karoliny Filipowicz, rozgrywającej i kapitan, mającej olbrzymi wpływ na funkcjonowanie zespołu. Zastępująca ją Adrianna Szady egzamin jednak zdała, a wicelider kłopoty przeżywał jedynie w drugim secie, gdy nie mógł poradzić sobie z zagrywką Małgorzaty Sobolewskiej, a potem Aleksandry Bekas.
Przegrana do 16 podziałała na miejscowe jak płachta na byka. Trzecią partię podopieczne Marcina Wojtowicza rozpoczęły od prowadzenia 3-0, przyjezdne jeszcze się pozbierały (6-6), ale wobec świetnych ataków Magdaleny Olszówki i mocnych, precyzyjnych serwów Pauli Szeremety okazały się bezradne.
Gdy w kolejnej odsłonie rzeszowianki dołożyły szczelny blok, Murowana Goślina wywiesiła białą flagę.
DEVELOPRES Rzeszów 3
KS Murowana Goślina 1
(25:21, 16:25, 25:17, 25:18)
DEVELOPRES: Szady, Cieśnik, Olszówka, Warzocha, Śliwińska, Szeremeta, P. Filipowicz (libero) oraz Peret (libero), Nowakowska, Adamska.
MUROWANA G.: Baran, Bekas, Sobolewska, Wyrwa, Pawlicka, Jaroszewicz, Wałęsiak (libero) oraz Galant, Stroiwąs.
[print_gllr id=103335]


