Na narty pora, ale…

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Sezon narciarski już się rozpoczął.

O czynnych wyciągach na bieszczadzkich stokach informują miłośników białego szaleństwa branżowe portale internetowe. Warto przed pierwszymi ślizgami, a dotyczy to i początkujących i wytrawnych „alpejczyków”, zadbać o sprzęt i kondycję.

– Na początek najlepiej narty pożyczyć w wypożyczalni, gdzie fachowcy doradzą co i jak – powiedział pan Tomasz Piątkowski, prezes jednej z większych firm handlujących sprzętem sportowym.

Deski należy dostosować do umiejętności. Warto mieć dobre, własne buty narciarskie, które mają niebagatelny wpływ na nasze bezpieczeństwo. Ponad wszystko jednak, nim zamarzą się nam prawdziwie alpejskie zjazdy, należy przygotować się do nich przez tzw. zaprawę, choćby na stoku w podrzeszowskiej Dylągówce (na zdj.).

niemasz

2 Responses to "Na narty pora, ale…"

Leave a Reply

Your email address will not be published.