
RZESZÓW. To nie było zabójstwo. Dziewczyna miała liczne otwarte złamania i to one przyczyniły się do jej śmierci.
Po tym, jak w sylwestrową noc na osiedlu Nowe Miasto zginęła 16-letnia dziewczyna nie ustają plotki o tym, że została zamordowana. Do Super Nowości docierały nawet informacje o tym, że dziewczyna na daszku klatki leżała nago.
– Nie wiem, skąd się biorą te wszystkie plotki. Pomimo, że to wstępny etap śledztwa, to mogę powiedzieć, że dziewczyna nie została zamordowana i nie była naga w chwili znalezienia. Nie znaleziono przy niej również żadnych niebezpiecznych przedmiotów, takich jak np. nóż – ucina wszystkie spekulacje Edyta Lenart, szefowa Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie.
Do zdarzenia doszło 1 stycznia około 1.30 w bloku przy ulicy Popiełuszki 12 w Rzeszowie. Na miejscu policjanci znaleźli zwłoki 16-letniej dziewczyny. Ciało leżało na daszku nad wejściem do klatki schodowej. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził jej zgon.
Sekcja zwłok została jeszcze przeprowadzona w ten sam dzień, w którym zginęła młoda dziewczyna. Choć prokuratura dysponuje dopiero jej wstępnymi wynikami, to już wiadomo, że 16-latka nie padła ofiarą przestępstwa. Sekcja wykazała, że miała liczne złamania otwarte i to w ich konsekwencji 16-latka zmarła. Wkrótce śledczy będą dysponować całym opisem, także badaniami krwi na zawartość środków odurzających i alkoholu.
Wracała z sylwestrowej imprezy
Wstępnie policjanci ustalili, co robiła nastolatka tuż przed śmiercią. – Miała wracać do miejsca zamieszkania z sylwestrowej imprezy z koleżanką, która mieszkała w tej samej klatce. Ta dziewczyna dotarła do domu, ale 16-latka do domu już nie wróciła – tłumaczy prokurator Lenart. Wiadomo też, że zmarła wypadła z 10 piętra, z okna klatki schodowej bloku, w którym mieszkała. Wszystko wskazuje na to, że popełniła samobójstwo.
Standardowe śledztwo
Co mogło być powodem takiej decyzji nastolatki? – Z tego, co ustalili policjanci, wynika, że dziewczyna nie miała w ostatnim czasie nastrojów depresyjnych – dodaje prokurator. Śledczy nie mają także informacji o tym, że dziewczyna miała jakieś specjalne powody aby popełnić samobójstwo. Jedna z hipotez może dotyczyć tego, że podczas zabawy sylwestrowej pokłóciła się z kimś i to w związku tym targnęła się na własne życie.
Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, prokuratura standardowo prowadzi postępowanie pod kątem tego, czy ktoś przez namowę lub pomoc doprowadził do samobójstwa dziewczyny, za co grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.
Grzegorz Anton



2 Responses to "Samobójstwo 16-latki"