Nie można tego przegrać

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

TBL. Mecz z Asseco Gdynią jest dla „Jeziorowców” pojedynkiem z gatunku o „życie”.

W sobotę koszykarzy Stabill Jeziora Tarnobrzeg czeka pojedynek z ekipą Asseco Gdynia. W I rundzie „Jeziorowcy” przegrali 70:86. To będzie bardzo ważny mecz w kontekście układu tabeli, ponieważ nasz zespół ma na swoim koncie zaledwie trzy zwycięstwa i jeśli marzy o awansie do play-offów, to musi to spotkanie wygrać.

Zespół z Gdyni jest jedynym w lidze, który nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa na wyjeździe. „Jeziorowcy” z kolei przegrali ostatnie trzy mecze z rzędu.

– Nie możemy pozwolić sobie na porażkę – zgodnie mówią w tarnobrzeskim zespole, który w tym tygodniu opuścił Tony Weeden. 30-lettnie Amerykanin rozegrał cztery spotkania w ekipie z Podkarpacia, notując 14,5 punktu, 3,8 asysty i 2,3 zbiórki, a teraz będzie grał na Cyprze. W jego miejsce ma pojawić się nowy gracz, ale mało prawdopodobne, by dołączył do zespołu już na sobotni pojedynek.

Zespół z Gdyni ma na koncie 5 zwycięstw i wciąż liczy się w walce o pierwszą „szóstkę”, a przed sezonem mało kto spodziewał się takiego wyniku. Wielu wieszczyło, że gracze Davida Dedkabędą tzw. „chłopcami do bicia”, którzy nie postawią się żadnemu przeciwnikowi.

– Przed sezonem nikt nie spodziewał się tego, że będziemy mieli tyle zwycięstw. Wziąłbym taki wynik w ciemno na początku rozgrywek. Jestem zadowolony z gry oraz zawodników. Wierzę, że w drugiej rundzie będzie jeszcze lepiej – mówi słoweński szkoleniowiec Asseco Gdynia, David Dedek i dodaje. – Mamy zespół złożony z młodych i bardzo doświadczonych zawodników. Żeby ich wszystkich zgrać, trzeba po prostu rozegrać sporo meczów. To nie jest takie proste. Powoli pierwsze efekty widać jednak już teraz – podkreśla 42-letni Dedek, w którego zespole pierwszoplanowe role odgrywają Amerykanin A.J. Walton (ostatnio zanotował 14 asyst) i wychowanek Znicza Jarosław Piotr Szczotka, który pełni też funkcję drugiego trenera zajmującego się przygotowaniem motorycznym. Ostatnio zespół podpisał kontrakt z perspektywicznym środkowym Ovidijus Galdikasem (25 lat, 217 cm), który już w zwycięskim meczu z Anwilem pokazał się z bardzo dobrej strony.

STABILL JEZIORO Tarnobrzeg – ASSECO Gdynia
sobota godz. 18

Rafał Myśliwiec

Leave a Reply

Your email address will not be published.