
SANOK. Mogło dojść do tragedii.
Kompletnie pijany kierowca urządził sobie rajd ulicami Sanoka. Policja zatrzymała 34-letniego pirata drogowego na ulicy Krakowskiej. Kiedy dmuchnął w alkomat okazało się, że ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Jakby tego było mało, jechał bez świateł i prawa jazdy.
Policjanci z sanockiej komendy pełniąc służbę na terenie miasta zauważyli osobową toyotę, która dosłownie pędziła ulicą Krakowską w Sanoku. Samochód nie miał włączonych świateł mijania i był słabo widoczny dla innych kierowców. Policjanci udali się w pościg za nim, nagrywając go wideorejestratorem, który był zamontowany w nieoznakowanym radiowozie.
Urządzenie zarejestrowało prędkość 138 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę. Podczas kontroli okazało się, że 34-letni mieszkaniec powiatu sanockiego jest kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Na dodatek nie posiadał przy sobie prawa jazdy.
– Niewątpliwie kierowca stwarzał ogromne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Nie dość, że jechał ze znaczną prędkością i to bez świateł, to na dodatek był pod wpływem alkoholu. Na szczęście funkcjonariusze w porę go zatrzymali i udaremnili mu dalszą jazdę – mówi Anna Oleniacz, rzecznik sanockiej policji.
Za popełnione wykroczenia, czyli przekroczenie dozwolonej prędkości, jazdę bez świateł i prawa jazdy maksymalnie Kodeks Karny przewiduję mandat na łączną kwotę 750 zł oraz 14 punktów karnych. Prowadzanie samochodu pod wpływem alkoholu jest już przestępstwem i za to kierowca odpowie przed sądem.
Anna Oleniacz przyznaje, że mimo tragedii, takich jak ostatnia w Kamieniu Pomorskim, gdzie pijany kierowca zabił 6 osób, kampanii społecznych oraz apeli policji, kierowcy nadal ignorują przepisy i wsiadają za kółko po kilku głębszych, narażając na niebezpieczeństwo siebie i innych.
– Nietrzeźwi kierowcy to ciągle jest spory problem. Szczególnie po weekendach zatrzymujemy większą liczbę kierowców na „podwójnym gazie”. Są też osoby, które wsiadają za kółko pomimo orzeczonego wcześniej zakazu prowadzenia pojazdów – potwierdza rzeczniczka. O karze dla 34-letniego kierowcy zadecyduje sąd.
Martyna Sokołowska



One Response to "Pijany kierowca pędził po Sanoku 140 km/h"