
RZESZÓW. Jak kierowcy radzą sobie na przebudowanym węźle?
W pierwszy roboczy dzień po zamknięciu zjazdu z ulicy Warszawskiej na aleję Wyzwolenia dla samochodów osobowych postanowiliśmy sprawdzić sytuację na drodze. Jak radzą sobie kierowcy? Czy mocno odczuli kolejne ograniczenia w ruchu?
Przypomnijmy, że od zeszłej soboty do odwołania w dni robocze w godzinach od 6 rano do 22 „osobówki” nie mogą korzystać z łącznika ul. Warszawskiej z al. Wyzwolenia. Zjazd ten jest dostępny jedynie dla autobusów. Wyjątkiem są święta i godziny nocne, kiedy kierowcy mogą poruszać się normalnie.
Sytuacja w poniedziałek wyglądała na opanowaną, choć oczywistym jest, że przy takich ograniczeniach ruchu (i niesprzyjających warunkach atmosferycznych) tworzyły się korki i ruch był znacznie spowolniony. Samochody, zgodnie z oznaczeniami, kierowały się na objazd przez ul. Miłocińską lub korzystały z tymczasowej drogi, która powstała na przecięciu parkingu przy Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie.
Utrudnienia mają potrwać do połowy roku. Za w sumie 62 mln zł na ul. Warszawskiej zostanie dobudowany dodatkowy prawoskręt, który usprawni ruch kierowcom skręcającym w al. Wyzwolenia. Dodatkowy pas pojawi się również przy zjeździe z alei w ul. Warszawską (na wysokości WORD-u).
Ewelina Nawrot





One Response to "Korki na al. Wyzwolenia i ul. Warszawskiej"