
PODKARPACIE. 200 zł za godzinę, 1 500 zł za noc.
Według „Newsweeka”, nawet 250 tys. Polaków zarabia na płatnych usługach seksualnych. Średnia cena za pół godziny z prostytutką wynosi 120 zł (w porównaniu z 2010 rokiem wzrosła zaledwie o 10 zł). Cena za godzinę od trzech lat wynosi 150 zł.
Brakuje dokładnych informacji na temat tego, ile osób trudni się najstarszym zawodem świata i jakie osiągają one dochody. Te ostatnie będą inne w przypadku pań oferujących usługi za pośrednictwem Internetu, kobiet stojących przy drodze czy zatrudnionych w agencjach towarzyskich. Zarobki różnią się też w zależności od miasta.
Wynagrodzenie prostytutek pod lupę wziął ogólnopolski portal badań wynagrodzeń Sedlak&Sedlak. Porównał zarobki kobiet w 2010 i 2013 roku. Specjaliści uważają, że widoczny spadek cen może być spowodowany zbytnim przesyceniem rynku tego typu usługami. Kobiety licząc na łatwy zarobek, masowo zaczęły sprzedawać swoje ciało, ale duża konkurencja zmusiła je do obniżania cennika.
Ile w Rzeszowie?
Trzy lata temu najwięcej zarabiały panie w Warszawie, Wrocławiu i Gdańsku, gdzie średnie stawki za godzinę pracy otrzymywały kolejno: 200, 180 i 160 zł. W bieżącym roku stolica Polski spadła o dwa miejsca (zarobki mniejsze o 50 zł), ustępując miejsca Wrocławiowi i Gdańskowi (po 160 zł za godzinę). Brakuje informacji na temat zarobków pań do towarzystwa w Rzeszowie w 2010 roku, ale wiadomo, ze obecnie godzina przyjemności kosztuje 150 zł.
Za całą noc z prostytutką ogłaszającą się na portalach internetowych zapłacimy średnio 1200-1400 zł. Najwięcej, bo 1500 zł, „krzyczą” sobie kobiety w Krakowie.
Dużo więcej za seks zapłacimy w agencji towarzyskiej. Wyższa cena wynika z konieczności dzielenia się zyskiem z właścicielami lokalu (50 proc. kwoty trafia do ich kieszeni). Pieniądze idą m.in. na ochronę kobiet, dbanie o odpowiednie warunki. Ceny w agencjach oscylują wokół 200 zł za godzinę, czyli średnio o 40-50 zł więcej niż w przypadku prywatnych usług.
Stawka za godzinę seksu będzie też zależała od wieku kobiety i renomy, którą wyrabia sobie u swoich klientów. Te najbardziej pożądane mogą dyktować własne ceny i to znacznie wyższe niż „średnia krajowa”. Prostytutka może zarabiać nawet po kilka, kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.
Seks z VAT
Prostytucja jest legalna i prawnie uregulowana między innymi w Holandii, Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Grecji czy na Węgrzech. Opodatkowanie usług seksualnym pozwala zasilać państwowe budżety, ale i poprzez konieczność przeprowadzenia odpowiednich badań, zapobiegać roznoszeniu się HIV czy chorób wenerycznych.
Polska od lat bezskutecznie walczy z wciąż rozwijającą się szarą strefą usług seksualnych. Pod kodeks karny podlegają nie tylko osoby kierujące domami publicznymi (sutenerstwo), nakłaniające do prostytucji (stręczycielstwo), ale także te, które prostytucję ułatwiają (kuplerstwo). Samo świadczenie płatnych usług seksualnych karalne już nie jest.
Ewelina Nawrot




25 Responses to "Seksbiznes kwitnie w naszym regionie"