Nie chcą masztu koło swoich domów

Adam Harchut - lider protestu przeciwko budowie masztu telefonii komórkowej w rejonie ul. Siedmiograj w Kolbuszowej. Fot. Autor
Adam Harchut – lider protestu przeciwko budowie masztu telefonii komórkowej w rejonie ul. Siedmiograj w Kolbuszowej. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Urzędnicy odpowiedzieli na protest mieszkańców.

Jest odpowiedź Urzędu Miejskiego na protest przeciwko planowanej budowie 40-metrowego masztu telefonii komórkowej w rejonie ul. Siedmiograj. Mieszkańcy, którzy nie zgadzają się na nadajnik, zebrali ok. 300 podpisów. Protestujący uważają, że maszt będzie negatywnie wpływał na ich zdrowie, a ich nieruchomości stracą na wartości.

Protestujący napisali także list do firmy Play, która zamierza wybudować nadajnik. „Umiejscowienie tego obiektu w środku osiedla wpłynie negatywnie na nasze zdrowie i zaburzy ład architektoniczny okolicy, która jest naszym miejscem do życia – czytamy piśmie. – Istotny jest fakt, że teren ten jest miejscem lęgu zwierząt będących pod ścisłą ochroną.

Na piśmie do inwestora się nie skończyło. Mieszkańcy złożyli również oficjalny protest w magistracie. Podpisało go ok. 300 osób. Jest już odpowiedź. Oto jej fragmenty:

„Państwa uwagi zostały przekazane urbaniście sporządzającemu projekt decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji. Sprawdzi on kompletność wniosku inwestora i dokona wizji lokalnej w terenie. Zebrany materiał będzie podstawą do sporządzenia projektu decyzji celu publicznego, ustalającej zasady zagospodarowania i warunki zabudowy dla inwestycji. Decyzja ta winna uwzględnić wymagania ładu przestrzennego oraz walory architektoniczne i krajobrazowe. Nie może również naruszać prawa własności i uprawnień osób trzecich”.

Paweł Galek

2 Responses to "Nie chcą masztu koło swoich domów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.