
PODKARPACIE. Młodzi ludzie żyją na kredyt lub korzystają ze wsparcia rodziców.
Duża część dwudziesto- i trzydziestolatków wciąż nie jest samodzielna finansowo. W większości nie mają stałych umów o pracę, a nawet jeśli je mają, to w dużej mierze korzystają z wsparcia rodziców. Blisko trzy czwarte Polaków do 35. roku życia pracuje zarobkowo, mimo to co trzeci młody człowiek pozostaje na garnuszku rodziców.
Tylko 29 procent młodych pracuje w ramach umowy o pracę na czas nieokreślony – wynika z badań „Finansowy portret młodych” przeprowadzonych przez Instytut badawczy Millward Brown na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.
Z raportu wynika, że niemal trzy czwarte młodych Polaków pracuje zarobkowo. Niestety, tylko połowa młodych może liczyć na poczucie stabilności i bezpieczeństwo finansowe, jakie daje zatrudnienie w ramach umowę o pracę.
Tylko co trzeci młody pracownik pracuje w ramach umowy na czas nieokreślony, a co piąty na czas określony. Również co piąty pracujący młody Polak zatrudniony jest na umowę-zlecenie lub umowę o dzieło, czyli tzw. umowy śmieciowe, które w żaden sposób nie chronią pracownika.
– Sytuacja finansowa młodych Polaków jest trudna – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. – To pokolenie ludzi na dorobku, którzy zanim założą rodziny, powinni mieć szansę i możliwość na zgromadzenie oszczędności, zakup mieszkania i sprzętów potrzebnych do samodzielnego życia. Niestety, nasze badanie pokazuje, że duża część młodych z powodów finansowych nie może się usamodzielnić.
Dochody gospodarstw domowych młodych Polaków są bardzo zróżnicowane. Średni dochód netto rodziny młodych to 2669 zł miesięcznie. Aż dwie piąte rodzin dysponuje kwotą mniejszą niż 2 tysiące złotych. Jedna czwarta ma więcej niż 4 tysiące złotych, a jedynie dochody tylko w co dziesiątym domu przekraczają 5 tysięcy złotych.
Najwięcej do dyspozycji mają rodziny z dziećmi (3 084 zł) oraz osoby mieszkające we własnym mieszkaniu (3 221 zł), ale także oni mają największe wydatki “na życie”. Młodzi w wielkich miastach zarabiają o niemal 400 zł więcej niż na wsiach, o 156 zł niż w dużych miastach i o 88 zł mniej niż w małych.
Artur Getler



5 Responses to "Trzydziestolatki na garnuszku rodziców"