
TARNOBRZEG. 5,5 mln zł na usunięcie miechocińskiego osuwiska.
Miechocińska skarpa, na której usytuowanych jest kilkadziesiąt domów, a także najstarszy tarnobrzeski kościół pw. Marii Magdaleny, zadrżała w 2010 roku. Ruchy ziemi spowodowane nawalnymi deszczami doprowadziły do pęknięć i przemieszczenia się gleby.
O zainteresowanie się losem mieszkańców skarpy wiele razy apelowali mieszkańcy dzielnicy, klęska powodzi przysłoniła jednak ich problemy. W obronie skarpy tarnobrzeski samorząd stanął w 2011 roku, kiedy to podjął się starań o dofinansowanie na realizację zadania projektu „osłona przeciwosuwiskowa”, który między innymi ma na celu stabilizację osuwisk.
Właśnie okazało się, ze trzyletnie starania prezydenta o zdobycie pieniędzy na zabezpieczenie skarpy przy ulicy Mickiewicza zakończyły się pełnym sukcesem. Tarnobrzeg pozyskał na ten cel 5,5 mln zł.
– Zabezpieczenie osuwiska na osiedlu Miechocin to trudna, czasochłonna, a przede wszystkim kosztowna inwestycja. Starania o zdobycie pieniędzy trwały trzy lata. Samorząd najpierw uzyskał rządową promesę w wysokości 200 tys. zł na wykonanie pełnej dokumentacji geologiczno-inżynierskiej i zaplanowanie prac zabezpieczających osuwisko. Potem przygotował kolejny wniosek na wykonanie dokumentacji projektowo-budowlanej, na który uzyskał dofinansowanie w wysokości 160 tys. zł – informuje kancelaria prezydenta Tarnobrzega. – Obie dokumentacje zostały wysoko ocenione przez Małgorzatę Chomycz- Śmigielską, co było podstawą do ubiegania się o kolejne rządowe fundusze na same prace budowlane.
Małgorzata Rokoszewska


