
RZESZÓW. Na korytarzach Szkoły Podstawowej nr 25 zawisły profesjonalne mierniki poziomu hałasu.
Gdy na korytarzach jest spokój i cisza, urządzenie świeci się na zielono. Gdy robi się głośniej, zapala się żółte światło ostrzegawcze. Gdy natomiast poziom hałasu dochodzi do 90 decybeli, czyli na korytarzach szkoły panuje już spory harmider, na sygnalizatorze zapala się smutna buźka podświetlona na czerwono. W taki właśnie sposób kadra nauczycielska rzeszowskiej szkoły podstawowej sygnalizuje uczniom problem nadmiernego hałasu w placówce.
– Temat walki z hałasem przewijał się we wszystkich programach wychowawczych i dydaktycznych w szkole. Wiadomo, że chcemy, by uczęszczające do nas dzieci mogły komfortowo bawić się i uczyć, a wykonywane przez nas próby potwierdziły, że podczas przerw hałas osiąga poziom 90 decybeli, czyli jest większy od tego, który panuje w niektórych fabrykach – mówi Bożena Zięba, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 25 w Rzeszowie. – Wpadliśmy więc na pomysł, by w naszej placówce pojawiły się analizatory hałasu, które unaoczniłyby dzieciom ten problem.
Cztery tego rodzaju urządzenia zawisły już na korytarzach szkolnych. Efekt? – Na początku dzieci stały pod sygnalizatorami i sprawdzały je – mówi z uśmiechem dyrektor Zięba – Gwizdały, klaskały, krzyczały i uspokajały się na przemian, by przekonać się w jaki sposób poziom hałasu będzie sygnalizowany przez miernik. – Czy akcja odnosi już oczekiwany skutek? – dopytujemy. – Sprawdzimy to oficjalnie 25 kwietnia, czyli w Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem. Wówczas porównamy, czy natężenie hałasu na korytarzach po powieszeniu sygnalizatora zmniejszyło się w porównaniu z tym, który panował, zanim urządzenie się u nas pojawiło.
Katarzyna Szczyrek



One Response to "Podstawówka walczy z hałasem"