
PLŻ. Żużlowcy odliczają dni do inauguracji zmagań ligowych. Ta już za 33 dni.
Zawodnicy PGE Marmy Rzeszów ciągle czekają na pierwsze treningi na torze przy ul. Hetmańskiej. Rzeszowianie korzystają za to z gościnności innych klubów i już we wtorek mają trenować na torze w Częstochowie.
Pod Jasną Górę mają się udać rzeszowscy juniorzy oraz m.in. Maciej Kuciapa i Paweł Miesiąc. – Wiadomo, że będą to pierwsze jazdy, tak więc na pewno nie będzie szarżowania, tylko uważne wjeżdżanie się w tor. Fajnie, że będziemy mogli już potrenować, bowiem czujemy ten głód jazdy. Dla mnie będzie to pierwszy trening żużlowy w tym roku. Wcześniej jeździłem m.in. na lodzie, ale to jednak nie to samo – mówi Maciej Kuciapa, który podobnie jak i wszyscy polscy żużlowcy zastanawia się nad przetestowaniem tłumiku Leszka Demskiego, który być może zostanie dopuszczony do rozgrywek w Polsce. – Na razie czekam na decyzję. Jeśli będziemy mogli korzystać z tego tłumika, to oczywiście go przetestuję – dodaje Kuciapa.
Sówka już jeździ
Pierwsze jazdy w tym roku ma już za to za sobą junior PGE Marmy, Łukasz Sówka. – Fajnie znowu wsiąść na motor po zimowej przerwie. Całe szczęście pogoda dopisała i trening przebiegł zgodnie z planem. Jeśli chodzi o moją formę fizyczną, to jest bardzo dobra, gdyż po treningu nie bolały mnie ręce, co bardzo cieszy – mówił o pierwszym wrażeniach z jazdy na torze Łukasz Sówka, który trenował w Pile i Ostrowie.
A kiedy rzeszowianie wyjadą na swój tor? – We wtorek ma się rozstrzygnąć przetarg na zakup nowej dmuchanej bandy. Zobaczymy, która firma go wygra. Jeśli taka, która będzie miała na stanie taką bandę, to zamontujemy ją szybko. Jeśli nie, to trzeba będzie jeszcze trochę poczekać i niewykluczone, że zamontujemy wówczas stare „dmuchawce” – informuje Janusz Ślączka, trener PGE Marmy Rzeszów.
„Wilki” też czekają
Również pod koniec przyszłego tygodnia na tor planują wyjechać żużlowcy KSM Krosno. – Chciałbym, żeby zawodnicy odbyli dwudniowe treningi na torze w Krośnie, a następnie odjechali trening punktowany. Znaleźć sparingpartnera, który przyjechałby do Krosna jest ciężko, ale wstępnie jesteśmy dogadani z KMŻ Lublin. Nie wystąpiłby on w najmocniejszym składzie, ale uzupełniliby go żużlowcy z innych drużyn, którzy szukaliby jazdy. Możliwe również, że pojedziemy potrenować do Rzeszowa czy Tarnowa – mówi trener Ireneusz Kwieciński. Niewykluczone, że na treningi do Krosna przyjadą również obcokrajowcy, na czele z Clausem Vissingiem, który w miniony weekend trenował na Węgrzech.
Pierwsze sparingi w ten weekend
Tymczasem na najbliższy weekend zaplanowano pierwsze w tym roku sparingi. W sobotę i niedzielę prowadzony przez byłego szkoleniowca PGE Marmy, Dariusza Śledzia, Start Gniezno zmierzy się z Unią Leszno.
Marcin Jeżowski


