Rosyjski oligarcha poszuka ropy i gazu na Podkarpaciu

Rosyjski oligarcha, miliarder Michaił Fridman, przejmie cztery koncesje i będzie mógł rozpocząć poszukiwania złóż gazu i ropy naftowej na Podkarpaciu. Fot. Archiwum
Rosyjski oligarcha, miliarder Michaił Fridman, przejmie cztery koncesje i będzie mógł rozpocząć poszukiwania złóż gazu i ropy naftowej na Podkarpaciu. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Michaił Fridman przejmie od niemieckiej firmy cztery koncesje wydobywcze z terenu naszego regionu.

Michaił Fridman, rosyjski miliarder, właściciel firmy Alfa Group, będzie poszukiwał złóż gazu i ropy naftowej na Podkarpaciu. Przygotowuje się właśnie do zakupu niemieckiej spółki wydobywczej RWE Dea, która ma cztery koncesje zezwalające na przejęcie potencjalnych podkarpackich zasobów paliwowych.

Gdy w niedzielę trwało referendum w sprawie przyłączenia Krymu do Rosji, niemiecki koncern energetyczny RWE ogłosił, że za 5,1 mld euro sprzeda rosyjskiemu oligarsze swoją spółkę, która zajmuje się eksploatacją złóż gazu i ropy. Wkrótce kupi ją fundusz inwestycyjny LetterOne, który należy do rosyjskiego holdingu Alfa Group, zarządzanego przez Michaiła Fridmana.

Niemiecka firma RWE Dea działa głównie na Morzu Północnym (na terenie brytyjskim ma 10 koncesji wydobywczych), ale dodatkowo jeszcze cztery koncesje w Polsce, w naszym regionie. Na Podkarpaciu można odkryć ogromne złoża, czego dowodem jest znalezienie przez PGNiG kilku miliardów metrów sześciennych gazu. 16 marca uzgodniono warunki sprzedaży niemieckiej spółki. Wkrótce Michaił Fridman podpisze umowę w tej sprawie.

– Koncesje, którymi wciąż jeszcze dysponuje RWE Dea, nie są koncesjami PGNiG – poinformowała Dorota Gajewska, rzecznik prasowy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. – PGNiG odkryło niedawno złoże gazu ziemnego na koncesji Zalesie-Jodłówka-Skopów w województwie podkarpackim. Równolegle trwają również prace zmierzające do włączenia do eksploatacji istniejących już odwiertów Siedleczka-2, Siedleczka-3, Siedleczka-4, Siedleczka 5. Na Podkarpaciu złoża mogą być jeszcze większe.

Dlatego też rosyjski oligarcha ma duże szanse, że odkryje kolejne zasoby gazu i ropy. Decyzja o sprzedaży niemieckiej spółki RWE Dea miliarderowi Michaiłowi Fridmanowi (czwartemu najbogatszemu biznesmenowi w Rosji z szacowanym majątkiem 17,6 mld dolarów) nie ma wiele wspólnego z polityką. Niemiecka firma ma długi rzędu 30 mld euro. Sprzedaż spółki RWE Dea planowano już od kilkunastu miesięcy, jeszcze zanim rozpoczął się kryzys na Ukrainie.

Jeżeli Rosjanie, po przejęciu RWE Dea, nie realizowaliby swoich koncesji na Podkarpaciu, czyli nie dokonywali badań i nie inwestowali, to po prostu te koncesje straciliby.

Mariusz Andres

4 Responses to "Rosyjski oligarcha poszuka ropy i gazu na Podkarpaciu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.