Mają nadzieję na zarobek przed świętami

Handlujący na Zielonym Rynku mają nadzieję, że przed świętami zakończy się remont targowiska i uda im się zarobić na sprzedaży produktów rolnych. Fot. Dorota Szturm-Szajan
Handlujący na Zielonym Rynku mają nadzieję, że przed świętami zakończy się remont targowiska i uda im się zarobić na sprzedaży produktów rolnych. Fot. Dorota Szturm-Szajan

PRZEMYŚL. Na Zielonym Rynku, największym targowisku z produktami rolnymi w mieście, ma być 50 straganów.

Trwa remont, na który handlowcy długo czekali. Ale propozycje modernizacji, jakie zostały im przedstawione, ich zdaniem, mogą skomplikować im przyszłość.

Chodzi nie tylko o zmniejszoną liczbę straganów, ale także o zmiany w wyglądzie pawilonów handlowych. Stowarzyszenia kupieckie chcą także, by stalowe ławki, na których handluje się produktami rolnymi, zostały poddane renowacji, a w pawilonach handlowych, za które płacą handlowcy, zamiast okien i drzwi, zostały zamontowane rolety antywłamaniowe. Handlowcy oczekują na odpowiedź władz miasta. Z niecierpliwością czekają także na zakończenie prac remontowych.

– Prace opóźniły się o trzy tygodnie, bo urzędnicy nie przewidzieli pewnych rzeczy. Dobrze by było, gdyby remont zakończył się przed świętami – mówi Ryszard Miłoszewski, prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Kupieckiego. Ten czas to dla handlujących na Zielonym Rynku, których i tak z miesiąca na miesiąc ubywa, okres kiedy mogą „odbić” sobie kiepskie miesiące z początku roku i brak Ukraińców, którzy na bazarze zapatrywali się w spore ilości towaru.

ds.

Leave a Reply

Your email address will not be published.