
RZESZÓW, PODKARPACIE. Bezrobocie na Podkarpaciu spada, ale bez pracy wciąż pozostają tysiące mieszkańców regionu.
Na koniec lutego br. w powiatowych urzędach pracy województwa podkarpackiego było zarejestrowanych 160 306 bezrobotnych. W stosunku do poprzedniego miesiąca liczba bezrobotnych spadła o 77 osób.
W porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego, kiedy to w lutym 2012 zarejestrowanych w podkarpackich PUP-ach było 164 222 osoby, liczba bezrobotnych była niższa w ostatnim miesiącu o 3916 osób.
– W lutym 2014 r. wśród ogólnej liczby bezrobotnych, uprawnionych do wypłaty zasiłku było 19101 – informuje Monika Zając w Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie. – Na koniec stycznia 2014 roku stopa bezrobocia rejestrowanego dla województwa podkarpackiego wynosiła natomiast 16,9 procenta i była wyższa od stopy bezrobocia dla Polski, które wynosi 14 procent o 2,9 pkt. proc.
Jeśli na 160 tysięcy bezrobotnych prawo do zasiłku ma jedynie trochę ponad 19 tysięcy, łatwo obliczyć, że ponad 140 tysięcy osób pozostających bez pracy nie otrzymuje z tego tytułu żadnych świadczeń.
Najgorzej w niżańskim
Najwyższy wskaźnik bezrobocia odnotowano w powiatach: niżańskim 26,6 proc., brzozowskim (24,8 proc.), strzyżowskim (24,3 proc.), leskim (24,2 proc.), bieszczadzkim (23,2 proc.), ropczycko-sędziszowskim (22,9 proc.) i przemyskim (22,3 proc.).
Najniższy wskaźnik – od dłuższego czasu występuje w dwóch miastach na prawach powiatu tj. Rzeszowie i Krośnie (po 8,6 proc.). Niski poziom odnotowywany jest również w powiatach: mieleckim (12,5 proc.), dębickim i sanockim (po 14,4 proc.).
Najwięcej młodych
Najliczniejszą grupę wśród zarejestrowanych bezrobotnych stanowiły osoby w wieku do 25 lat – 20,8 proc. oraz powyżej 50. roku życia – 19,4 proc.
– Znaczny odsetek osób zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy zajmują długotrwale bezrobotni (12 miesięcy i więcej). To aż 58,9 proc., oraz bezrobotni bez wykształcenia średniego – 51,1 proc., bez doświadczenia zawodowego – 29,5 proc., bez kwalifikacji zawodowych – 25,6 proc. – dodaje Monika Zając.
W lutym br. pracodawcy zgłosili do powiatowych urzędów pracy łącznie 5237 wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej, dla porównania w styczniu 2014 r. zgłoszono 3433 wolnych miejsc pracy.
Małgorzata Rokoszewska



2 Responses to "Ponad 160 tysięcy ludzi nie ma pracy"