Lodowe ostatki w Inzell

Czy Grzegorz Knapp zrealizuje swój cel, jakim było miejsce w czołowej "10" GP? Fot. Archiwum
Czy Grzegorz Knapp zrealizuje swój cel, jakim było miejsce w czołowej „10” GP? Fot. Archiwum

ICE SPEEDWAY. Grzegorz Knapp z dużymi szansami na awans do czołowej dziesiątki.

Już po zakończeniu kalendarzowej wiosny poznamy rozstrzygnięcia w czterdziestym dziewiątym sezonie rywalizacji o największy splendor w wyścigach motocyklowych no lodzie. Ponownie walka o tytuł rozstrzygnie się pomiędzy dwoma reprezentantami Rosji – Daniłem Iwanowem iDmitrijem Kołtakowem. Układ klasyfikacji przejściowej po sześciu finałowych rundach i wyniki zeszłotygodniowego Ice Challenge w Berlinie wskazują Iwanowa, najlepszego również rok temu, gdy swojej przewagi udanie bronił w Uppsali.

Kibice zgromadzeni na trybunach i przed telewizorami – relacje w głównym kanale Eurosportu od 21.45 w sobotę i od 21.00 w niedzielę oprócz wyścigów na najwyższym poziomie ujrzą okazałe wnętrze Max-Aicher-Arena, efektownego toru lodowego, podobnie jak sanocki służącego także panczenistom.  Na tym samym owalu dwa tygodnie temu piąte miejsce w biegu Pucharu Świata na 1500 metrów zajął Zbigniew Bródka, polski mistrz olimpijski z Soczi. Na co stać będzie w Bawarii Grzegorza Knappa? Odpowiedź na pytanie utrudnia absencja polskiego ambasadora ice racingu na piątkowym oficjalnym treningu. Awanse w klasyfikacji końcowej cyklu IMŚ niekoniecznie muszą mu przysparzać trudności. Zdobycie dziewięciu punktów pozwoli Polakowi wyprzedzić Pawła Czajka i Witalija Chomicewicza, którzy startowali jedynie z jednorazowymi dzikimi kartami, a także ponownie zmagającego się z kontuzją Fina Anttiego Aakko. Jeżeli Knapp nie da się wyprzedzić jadącemu przed własną publicznością Stefanowi Pletschacherowi, wówczas wymarzone miejsce w światowym TOP-10 stanie się faktem.

Dziką kartę przyznano Hansowi Weberowi, który pokazał się z dobrej strony w berlińskim turnieju, notabene zastępując w swoich trzech niedzielnych wyjazdach Mirosława Daniszewskiego. Niemiecki „kaskader” może znowu zaskoczyć!

Start do pierwszego wyścigu w sobotę o 17.30, w niedzielę o 14.30

Lista startowa: 1. (11) Siergiej Makarow (Rosja), 2. (7) Guenther Bauer (Niemcy), 3. (8) Grzegorz Knapp (Polska), 4. (9) Jan Klatovsky (Czechy), 5. (16) Hans Weber (Niemcy), 6. (14) Per-Anders Lindstroem (Szwecja), 7. (1) Danił Iwanow (Rosja), 8. (20) Tomi Tani (Finlandia), 9. (10) Stefan Pletschacher (Niemcy), 10. (21) Sven Holstein (Holandia), 11. (3) Dmitrij Chomicewicz (Rosja), 12. (5) Harald Simon (Austria), 13. (19) Max Niedermaier (Niemcy), 14. (15) Igor Kononow (Rosja), 15. (6) Stefan Svensson (Szwecja), 16. (2) Dmitrij Kołtakow (Rosja), 17. (17) Markus Jell (Niemcy), 18. (18) Franz Mayerbuechler jr (Niemcy).

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.