
SKOKI NARCIARSKIE. Dwa 4. miejsca Kamila Stocha, druga lokata polskiej drużyny i Piotr Żyła jednodniowym rekordzistą Bloudkovej Velikanki.
Zgodnie w przewidywaniami Kamil Stoch zwyciężył w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2013/14. Podwójny mistrz olimpijski z Soczi końcowy triumf zapewnił sobie już podczas piątkowego konkursu w Planicy, a w niedzielę po raz pierwszy w swojej karierze odebrał Kryształową Kulę.
Przed dwoma ostatnimi konkursami, Polak nad drugim w klasyfikacji generalnej Peterem Prevcem miał 168 punktów. Zakładając wygraną Słoweńca w piątek, Stoch musiał zając minimum 8. miejsce, by już w ten dzień zapewnić sobie Kryształową Kulę. Ostatecznie Prevc był dopiero 3., a Stoch tuż za nim. – Jestem z siebie bardzo zadowolony, spełniło się moje największe marzenie, to był dla mnie znakomity sezon. Wiem, że zrobiłem wszystko, co się dało i jestem z siebie bardzo zadowolony, dumny i nawet sam sobie trochę zazdroszczę. Spełniło się moje największe marzenie, to był dla mnie znakomity sezon. Pierwszy piątkowy skok nie był tak do końca super, ale ten drugi był bardzo dobry. Co najważniejsze, oba sprawiały mi radość – oceniał swój piątkowy występ Kamil Stoch.
Kurde, się nie sfarciło
W niedzielnym konkursie Stoch prowadził po pierwszej serii, ale ostatecznie ukończył zawody, podobnie jak w piątek, na 4. miejscu, tracąc do miejsca na najniższym stopniu podium zaledwie 0,1 pkt. – Kurde, się nie sfarciło. Skoki były dobre, chciałem wejść na podium, ale się nie udało. Zaraz przypną mi kulę do nogi (śmiech) – mówił Kamil Stoch, tuż przed ceremonią wręczenia Kryształowej Kuli. Ostatni w tym roku konkurs PŚ wygrał Peter Prevc, który o metr poprawił sobotni rekord Piotra Żyła, a przy okazji zapewnił sobie 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
141 metrów „Wiewióra”!
To był udany weekend nie tylko dla Kamila Stocha, ale również i pozostałych biało-czerwonych. Podopieczni Łukasza Kruczka zajęli 2. miejsce w sobotnim konkursie drużynowym, a na dokładkę Piotr Żyła skokiem na odległość 141 m ustanowił nowy rekord Bloudkovej Velikanki, który przetrwał niespełna 24 godziny. – Który to mój rekord? Nie wiem, nie liczę. Cały czas je poprawiają. Nie ma sensu zbierać rekordów, bo zawsze da się dalej. Czy fajnie się leciało? Fajnie, przyjemnie, wysoko i daleko. Myślę, że dało się nawet jeszcze troszkę dalej, ale w trakcie skoku nie ma czasu na takie myślenie. Leci się i tylko na końcu trzeba zdecydować czy lądować telemarkiem, czy nie. Stwierdziłem, że tym razem lepiej nie, bo mogłoby mnie „prasnąć”. Wylądowałem, nawet w dość dobrej równowadze, potem rozjechałem się do telemarku ale jakoś nikt się nie nabrał – mówił dla portalu www.skijumping.pl Piotr Żyła.
mj
WYNIKI
Konkurs indywidualny (piątek): 1. S. Freund (Niemcy) 289,1 pkt. (137,5/137,5 m), 2. A. Bardal (Norwegia) 288,8 (136,5/134,5), 3. P. Prevc (Słowenia) 287,3 (129,0/134,5), 4. K. Stoch (Polska) 283,9 (131,5/134,0), … 8. M. Kot (Polska) 272,4 (130,0/135,0), 20. P. Żyła (Polska) 256,4 (128,0/122,0), 35. K. Murańka (Polska) 120,0 (125,5), 38. D. Kubacki (Polska) 118,4 (123,0).
Konkurs indywidualny (niedziela): 1. P. Prevc (Słowenia) 283,7 pkt (136/142 m), 2. S. Freund (Niemcy) 280,8 (136/141), 3. A. Bardal 278,5 (138,5/138,5), 4. K. Stoch (Polska) 278,4 (139/136), … 13. P. Żyła 250,9 (132/130,5), 15. M. Kot (Polska) 246,4 (133/128), 41. D. Kubacki (Polska) 114,1 (125,5), 45. K. Murańka (Polska) 109,1 (123,5), 47. J. Ziobro (Polska) 107,1 (124).
Klasyfikacja generalna: 1. Stoch 1402, 2. Prevc 1312, 3. Freund 1303, 4. Bardal 1071, 5. Kasai 1062, 6. Schlierenzauer 943, … 17. Kot 398, 20. Żyła 343, 25. Ziobro 312, 35. Biegun 144, 38. Murańka 132, 49. Kubacki 87, 79. Hula 3, 82. Miętus 1, 86. Zniszczoł 0, Kłusek 0, Wolny 0.
Konkurs drużynowy: 1. Austria 1045,6 pkt, 2. Polska 1007,6 (Kot 133,5/130, Żyła 141/126, Murańka 118,5/126,5, Stoch 127,5/134,5), 3. Norwegia 1007,3, 4. Niemcy 1001,5, 5. Słowenia 976,8, 6. Japonia 943,1, 7. Czechy 938,2, 8. Szwajcaria 901,5, 9. Finlandia 461,8, 10. Rosja 450,9, 11. Włochy 450,7.
mj


