Ochrona Śródmieścia Rzeszowa aż po Wisłok

Radny Robert Kultys apeluje o kompleksową ochronę Śródmieścia Rzeszowa. Fot. Wit Hadło
Radny Robert Kultys apeluje o kompleksową ochronę Śródmieścia Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. PiS przedstawił własny plan zagospodarowania przestrzennego centrum miasta.

Ciekawie zapowiada się wtorkowa sesja Rady Miasta Rzeszowa. Klub radnych PiS przedstawi własny plan zagospodarowania przestrzennego obejmujący okolice ul. Dekerta w Śródmieściu. Plan ten przewiduje objęcie ochroną o wiele większego terenu niż plan przygotowany przez Urząd Miasta. Celem obu planów jest ochrona historyczno-kulturowych walorów Śródmieścia.

Dyskusja na temat konieczności stworzenia programowej ochrony Śródmieścia Rzeszowa przed nieuporządkowaną zabudową wybuchła po tym, gdy Super Nowości ujawniły, że pewien inwestor, Villa Palce sp. z o.o. , chce wybudować wielokondygnacyjny budynek na działce przy ul. Dekerta 4, na której stoi zabytkowa willa z 1928 roku.

W alarmowym  trybie, w atmosferze społecznych protestów, prezydent Tadeusz Ferenc skierował pod obrady Rady Miasta uchwałę o przystąpieniu do planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego teren ul. Dekerta. Projekt w imieniu klubu PiS przygotował Robert Kultys, przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej w Radzie Miasta.

Plan PiS został poprzedzony analizą skali zagrożeń dla całego Śródmieścia Rzeszowa. Tych zagrożonych miejsc i obszarów, wg radnego Kultysa, jest kilkadziesiąt. – Mówiąc o zagrożeniach mam na myśli albo powstanie nowej inwestycji, albo przebudowanie starej – mówił R. Kultys na piątkowej konferencji prasowej. Jako przykład radny podał stojącą koło zamku bramę wjazdową do letniego pałacyku Lubomirskich. Budynek bramy zamienia się w ruinę i nieznana jest jego przyszłość. – Tuż obok jest pusta działka, na którą można uzyskać decyzje o warunkach zabudowy – wyjaśniał radny. Zagrożenia mają też charakter obszarowy. Ryzykownym obszarem są m.in. działki na tyłach tzw. placu Balcerowicza.

Dlatego radny przygotował aż sześć planów ochrony całego Śródmieścia, rozpisanych na wiele lat. Najpilniejszy do realizacji jest właśnie plan ochrony okolic ul. Dekerta i to on zostanie przedłożony we wtorek Radzie Miasta. Obejmuje on o wiele większy teren niż przygotowany przez Urząd Miasta. Jego granice wyznaczają: brzeg Wisłoka, ul. Podpromie, pl. Śreniawitów, ul. Zamkowa, dawne mury obronne na tyłach 3 maja, ulice Dymnickiego, Słowackiego, Szopena i Długosza.

Przygotowany przez PiS plan ochrony okolic ul. Dekerta uwzględnia nadbrzeże Wisłoka, by zachować jego rekreacyjno-gastronomiczny charakter i uratować widokowe walory Śródmieścia. Radny Kultys zaapelował, by “miasto zdefiniowało swoje zamiary planistyczne względem całego ciągu brzegowego”, gdyż brzeg Wisłoka jest ważnym zwornikiem między Śródmieściem a Nowym Miastem.

Piotr Samolewicz

15 Responses to "Ochrona Śródmieścia Rzeszowa aż po Wisłok"

Leave a Reply

Your email address will not be published.