Wójt kłóci się z sołtysem, cierpią mieszkańcy?

- Za kadencji obecnego wójta niewiele się robi w moim sołectwie, właściwie nic - mówi Kazimierz Mikołajczyk (49 l.), sołtys Staniszewskiego. Fot. Autor
– Za kadencji obecnego wójta niewiele się robi w moim sołectwie, właściwie nic – mówi Kazimierz Mikołajczyk (49 l.), sołtys Staniszewskiego. Fot. Autor

STANISZEWSKIE. O tym, że między wójtem Danielem Filą (32 l.) a Kazimierzem Mikołajczykiem (49 l.), sołtysem Staniszewskiego, toczy się ostry, osobisty spór wiadomo od dawna. Gorzej, gdy te relacje przekładają się na traktowanie całej miejscowości, a tak, zdaniem Mikołajczyka jest.  

Wójt na spotkaniach wiejskich obiecał sporządzenie projektu na budowę drogi gminnej za szkołą. Jest na to dokument spisany z pieczątką i podpisami – mówił sołtys. – Nie widzę tego zadania w budżecie gminy. Przecież umawialiśmy się na coś. W Staniszewskiem jest masa innych dróg, które aż się prosi zmodernizować, albo chociaż odmulić.

– Co roku pisze pisma w tej sprawie. Bezskutecznie. Już sam nie wiem, co my jako mieszkańcy, którzy płacą podatki, mamy w tej sytuacji zrobić? Za kadencji wójta Fili naprawdę niewiele się robi w moim sołectwie, właściwie nic. Ale proszę pamiętać, że dopóki będę miał zdrowie, to będę przychodził do urzędu i upominał o moją miejscowość – dodał Mikołajczyk. Wójt z uwagą wysłuchał słów sołtysa, ale nie odniósł się do nich ani słowem.

pg

3 Responses to "Wójt kłóci się z sołtysem, cierpią mieszkańcy?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.