
JAROSŁAW. Kolej przesunęła termin przetargu.
Nie było i szybko nie będzie zapowiadanego na luty br. przetargu na remont dworca PKP w Jarosławiu. Kolej przesunęła termin ogłoszenia przetargu na czerwiec – lipiec br.
Budynek jarosławskiego dworca PKP przedstawia opłakany widok. Brudne szyby, szara, odpadająca elewacja, puste i ponure pomieszczenia. Władze PKP stwierdziły, że budowany w latach 70. ubiegłego wieku obiekt jest za duży i postanowiły go zburzyć, a w jego miejscu postawić nowy. Nie obyło się jednak bez protestów, dlatego odstąpiono od tego pomysłu. Dworzec ma zostać zmodernizowany. Część powierzchni obiektu, już po remoncie, zostanie zagospodarowana przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, który się tutaj przeniesie. Na pozostałych 800 metrach kw. funkcjonować ma handel i mała gastronomia. Na parterze budynku działać będą kasy i poczekalnie.
Wojewoda na początku roku zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na rozpoczęcie prac. Przetarg PKP miała ogłosić w lutym br. Został jednak przesunięty ze względu na przedłużoną weryfikację dokumentacji przetargowej. Odbyć się ma na przełomie czerwca i lipca tego roku. Tymczasem część przedsiębiorców, którzy wynajmowali powierzchnię pod działalność od PKP, nie ukrywa swojej irytacji.
– Kazali szybko szukać czegoś nowego, bo zaraz będzie remont. Szukaliśmy, przenosiliśmy się, a tu jak widać aż takiego pośpiechu nie było! – denerwuje się jeden z prowadzących działalność, który przeniósł się nieopodal dworca.
Dorota Szturm-Szajan



One Response to "Remont dworca znowu się opóźni"