
PARYŻ. Zaskakujący wynik pierwszej tury wyborów komunalnych.
Front Narodowy odniósł w niedzielę „historyczny” sukces w pierwszej turze wyborów komunalnych. Jego kandydaci przejęli prowadzenie w szeregu miast. Bolesną porażkę odnieśli rządzący socjaliści prezydenta Françoisa Hollande’a. Prawdopodobnie utracą władzę w kluczowych miastach jak Reims, Saint Etienne, Marsylia, Amiens i Pau.
Według wstępnych wyliczeń, wybory komunalne wygrała centroprawica z Unią na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) Nicolasa Sarkozy’ego na czele, zdobywając ok. 48 proc. głosów. Socjaliści (PS) uplasowali się na drugim miejscu, uzyskując 43 proc. głosów. Partia Marine Le Pen, Front Narodowy (FN) otrzymał w skali kraju wprawdzie tylko 7 proc. głosów, ale zdaniem analityków BVA to jednak bardzo dużo, bowiem ugrupowanie wystawiło kandydatów zaledwie w 596 z 36 tysięcy francuskich gmin. „Gdyby zdecydowali się wystawić więcej kandydatów, niewykluczone, że osiągnęliby dwu- czy trzykrotnie lepszy wynik” – ocenia dziennik „Le Figaro”.
Premier Jean-Marc Ayrault wystąpił w niedzielę wieczorem, nawołując do „republikańskiego przebudzenia” przeciwko Frontowi Narodowemu, czyli do głosowania w II turze na kandydatów mainstreamowych partii, by powstrzymać „błękitna falę” Le Pen. Jeśli bowiem w drugiej turze wyborów komunalnych PS poniesie równie bolesną porażkę co w pierwszej, prezydent Hollande będzie musiał wymienić w kwietniu szereg ministrów. W maju odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, a według sondaży największe szanse na zwycięstwo ma w nich znów partia Le Pen.
– Front Narodowy nie jest już odrażający, dawno zrezygnował z rasistowskiej i antysemickiej retoryki. Wyborcy nie głosują na najbardziej kompetentnych kandydatów, tylko tych, którzy podzielają ich ocenę stanu francuskiego społeczeństwa – tłumaczy politolog Jean-Daniel Levy.
„Wyborcy ukarali socjalistów za prawie dwa lata marnej polityki” – pisze tygodnik „Le Point”. A lewicowy „Libération” ostrzega, że partia Le Pen stała się „wiodącą siłą polityczną, nie tylko na poziomie narodowym, ale także lokalnym”. Katolicki dziennik „La Croix” widzi w wyniku wyborów komunalnych sankcję za „politykę antyrodzinną socjalistów, którzy wbrew woli milionów Francuzów zalegalizowali homo małżeństwa”.
Wpolityce.pl/ps



One Response to "Francuscy narodowcy idą po władzę"