
RZESZÓW. Wkrótce zostanie ogłoszony nowy konkurs na przebudowę trzech głównych deptaków miejskich.
Trzy miesiące temu włodarze miasta wybrali, a właściwie przyjęli jedyną zgłoszoną w konkursie koncepcję przebudowy ulic: 3 Maja, Grunwaldzkiej i Kościuszki. Ponura, wręcz grobowa kolorystyka szybko spotkała się z krytyką mieszkańców Rzeszowa. Urzędnicy w końcu odpuścili.
Ale niezupełnie do końca, bo zostanie ogłoszony nowy konkurs. Miasto wcześniej zrezygnowało z formy przetargu, bo nikt nie chciał w nim wystartować. – Przetarg był ogłaszany trzykrotnie, dopiero za trzecim razem zgłosiła się firma. Zastanawialiśmy się, czy na kolejny ktokolwiek się zgłosi – mówił Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.
Temat mało atrakcyjnej koncepcji przebudowy podnieśli radni PO, którzy zaproponowali, by z budżetu miasta zdjąć zarezerwowaną kwotę na realizację tej zaproponowanej przez krakowską firmę Erynek i ogłosić nowy przetarg. – W budżecie zapisane jest 5 mln 334 tys. zł. Te 334 tys. można ściągnąć i przenieść na rezerwę – zaproponowała Jolanta Kaźmierczak, szefowa klubu PO w Radzie Miasta Rzeszowa. Prezydent Rzeszowa utrzymywał, by nie rezygnować z wybranej koncepcji. – Nie przedłużajmy robót, tak żeby nic nie robić – mówił Tadeusz Ferenc. I zaproponował, żeby przyjąć koncepcję przygotowaną przez Politechnikę Rzeszowską.
Przewodniczący RM Andrzej Dec chciał, żeby zwiększyć pulę pieniędzy na konkurs, tak by atrakcyjne nagrody zachęciły więcej osób do wzięcia w nim udziału. Ostatecznie radni zgodzili się na to, aby zdjąć pieniądze na wykonanie krakowskiej koncepcji i poczekać na nowe oferty. – Nie ma co się śpieszyć, przed zimą zdarzymy – mówił Robert Kultys z PiS.
Miasto szacuje, że konkurs uda się rozstrzygnąć w tym roku, a w przyszłym rozpocząć prace nad remontem deptaków.
Ewelina Nawrot



5 Responses to "Deptaki wyremontują, ale według nowej koncepcji"