
RZESZÓW, PODKARPACIE. W poprawie sytuacji na rynku pracy pomagają projekty unijne i organizacja targów.
Z ostatnich danych opublikowanych przez Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie wynika, że bezrobocie na Podkarpaciu powoli spada. Na koniec lutego w powiatowych urzędach pracy na terenie naszego województwa zarejestrowanych było 160 306 bezrobotnych, czyli o prawie 4 tys. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Problem jednak w tym, że nadal brakuje ofert pracy, bo na jedno ogłoszenie przypada ponad 30 osób szukających zatrudnienia.
Stopa bezrobocia w województwie Podkarpackim w styczniu wyniosła 16,9 procent. W lutym się nie zmieniła, bo liczba zarejestrowanych bezrobotnych spadła z miesiąca na miesiąc o niespełna 80 osób. Najgorzej sytuacja wygląda w powiecie niżańskim, gdzie bez pracy jest 26,6 proc. mieszkańców. Niewiele lepiej jest w powiatach: brzozowskim, leskim i strzyżowskim, gdzie wskaźnik ten przekracza 24 proc.
Mało ogłoszeń
Jednak żeby zmniejszyć liczbę osób niemających pracy, potrzeba pracodawców, którzy poszukują przyszłych pracowników. Z tym jednak w naszym regionie jest problem. W okresie lutego 2014 r. pracodawcy zgłosili do powiatowych urzędów pracy łącznie 5237 wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. Średnio na jedną ofertę pracy w województwie przypada aż 31 osób. Są jednak takie miejsca, jak powiat leżajski, gdzie liczba zarejestrowanych bezrobotnych znacznie przekracza liczbę zgłoszonych ofert. Na koniec lutego w PUP Leżajsk zarejestrowanych było 5819 osób. W tym miesiącu do urzędu wpłynęło 79 ofert pracy. To oznacza, że na jedno ogłoszenie przypada ponad 70 osób.
Inne sposoby na spadek bezrobocia
– Faktycznie luty był takim miesiącem, gdzie tych ofert pracy wpłynęło do nas mniej, ale już widzimy poprawę – mówi Agnieszka Wyszyńska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Leżajsku. – Trzeba też zwrócić uwagę na to, że dużo urzędów wlicza staże w oferty pracy, dzięki czemu wychodzą korzystniej w statystykach – dodaje.
Jednak PUP w Leżajsku stara się jak może, aby osoby niemające zajęcia jak najszybciej je znalazły. Jak wyjaśnia nam A. Wyszyńska, urząd realizuje obecnie cztery projekty skierowane do bezrobotnych, a 24 kwietnia br. w Zespole Szkół Technicznych w Leżajsku organizuje targi pracy.
– Zgłosiło się już 52 pracodawców i mamy nadzieję, że pojawią się również wszystkie osoby bezrobotne i poszukujące pracy – mówi Agnieszka Wyszyńska.
Wśród osób zarejestrowanych w urzędach pracy dominują długotrwale bezrobotni, osoby bez doświadczenia zawodowego i bez średniego wykształcenia. To właśnie dla nich najtrudniej jest znaleźć stałe zajęcie.
Blanka Szlachcińska



6 Responses to "Bezrobocie spada, ale ofert pracy wciąż za mało"