Przedszkole w budynku PKP?

W tym budynku kolejowym w Sędziszowie Młp. prawdopodobnie zostanie otwarte przedszkole. Fot. Wit Hadło
W tym budynku kolejowym w Sędziszowie Młp. prawdopodobnie zostanie otwarte przedszkole. Fot. Wit Hadło

SĘDZISZÓW MŁP. Kolejowa poczekalnia jest wprawdzie w opłakanym stanie, ale burmistrz liczy na to, że uda się ją przebudować na placówkę dla dzieci.

Jest szansa, że wreszcie poczekalnia dworca PKP w Sędziszowie Małopolskim zostanie przekazana władzom miejskim. Kazimierz Kiełb, burmistrz Sędziszowa, planuje ten budynek przebudować i otworzyć tam… przedszkole.

Od kilku lat władze sędziszowskiej gminy próbują wydzierżawić od PKP kolejową poczekalnię. Do niedawna chciały, żeby powstał tam sklep lub punkty usługowe oraz pozostały kasy biletowe. Jednak Oddział Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Krakowie dotąd nie był skłonny przekazać budynku dworca. Teraz jednak są szanse, że poczekalnia trafi do samorządowców.

– Rozmawiamy po raz kolejny z PKP w sprawie poczekalni – mówi Kazimierz Kiełb, burmistrz Sędziszowa Młp. – Jeżeli kolej przekaże nam budynek, to po przebudowie chcielibyśmy otworzyć tam przedszkole.

W Sędziszowie są dwa publiczne przedszkola: przy ul. 3 Maja i na osiedlu Młodych. Sędziszowskie Publiczne Przedszkole nr 1 od września ub. roku ma swój oddział w Wolicy Ługowej, gdzie uczęszcza 60 dzieci, a  ma ich być tam jeszcze więcej – 80.

Burmistrz zabiega o utworzenie trzeciego przedszkola, bo zobowiązują go do tego przepisy. Zgodnie z nowelizacją tzw. ustawy przedszkolnej od września 2015 roku każdy 4-latek musi mieć zapewnione na terenie gminy miejsce w przedszkolu. A od września 2017 roku każdy 3-latek.

Już teraz więc trzeba planować, gdzie nowe przedszkole mogłoby się mieścić. Poczekalnia od lat to ruina, bez ogrzewania, oświetlenia i toalet. Wprawdzie budynek poczekalni PKP w Sędziszowie jest w opłakanym stanie, ale po remoncie za pieniądze budżetu gminy można byłoby zaadaptować go na potrzeby placówki dla dzieci.

Od 1 października w budynku dworca PKP nie ma nawet kasy biletowej, bo agent wymówił umowę, gdyż ponosił duże koszty związane z ogrzewaniem prądem. Od 7 miesięcy bilety są sprzedawane w oddalonym o kilkanaście metrów… sklepie spożywczym. Jednak, jak zapewnia burmistrz, w budynku przedszkola można by kupować kolejowe bilety. Same perony w związku z modernizacją linii kolejowej Rzeszów-Kraków byłyby przeniesione w kierunku zachodnim od dworca.

Mariusz Andres

Leave a Reply

Your email address will not be published.