
Gaże gwiazd TVP są tajne, ale nieoficjalnie można się dowiedzieć, że sławne osoby w publicznej telewizji zarabiają ogromne pieniądze.
– Zgodnie z ustawą, za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe – mówi Zbigniew Baranowski, rzecznik prasowy Poczty Polskiej S.A. Jednak zdecydowana większość rodaków sprzeciwia się uiszczaniu opłat na rzecz telewizji publicznej i radia, a także gwiazd tam pracujących, o których zarobkach wielu może tylko pomarzyć. Dowodem na to jest fakt, że tylko do 3 kwietnia br. do urzędów skarbowych na Podkarpaciu wpłynęły aż 217 233 tytuły wykonawcze dotyczące prawie 14,5 tys. mieszkańców.
Obecnie wysokość opłaty za posiadanie radia wynosi 5,90 zł miesięcznie, a opłata za używanie odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiofonicznego wynosi 19,30 zł miesięcznie. Co się dzieje z osobami, które kiedyś zarejestrowały telewizor, ale nie płacą tej kwoty?
– Zaległy abonament RTV, na podstawie art. 7. ust. 3 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych podlega egzekucji administracyjnej. Wierzycielem tych należności jest natomiast Poczta Polska S.A., która w sytuacji, gdy należność nie została dobrowolnie uiszczona przez dłużnika, może m. in. wystawić tytuł wykonawczy i skierować go do organu egzekucyjnego, tj. naczelnika urzędu skarbowego – wyjaśnia Edyta Furman, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Rzeszowie. – Natomiast rola naczelnika urzędu skarbowego (organu egzekucyjnego), sprowadza się wyłącznie do ściągnięcia od dłużnika kwoty wskazanej w tytule wykonawczym przy zastosowaniu środków egzekucyjnych wymienionych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Uzyskane przez naczelnika urzędu skarbowego należności są przekazywane wierzycielowi, tj. Poczcie Polskiej S.A. na pokrycie zaległego abonamentu RTV. Naczelnik urzędu skarbowego działa zatem wyłącznie na wniosek wierzyciela – dodaje.
Pilnie strzeżone kontrakty „gwiazd”
Jak donosił „Puls Biznesu” średnia płaca w TVP w 2011 r. wynosiła 6,9 tys. zł brutto. Jednak najbardziej szokuje rozpiętość tych wynagrodzeń, bo z zestawienia, do którego dotarł „PB” wynika, że zdarzały się zarobki niższe niż określona wówczas płaca minimalna (1386 zł), gdzie rekord pobił pracownik z Olsztyna, który za miesiąc pracy dostał 925 zł. Natomiast w Poznaniu jeden z dziennikarzy zarabiał miesięcznie ponad 57 tys. zł. Jednak ciekawi najbardziej, ile w tej telewizji zarabiają tzw. gwiazdy. Zapytaliśmy o to rzecznika prasowego TVP.
– Nie możemy, co oczywiste, informować o zarobkach poszczególnych osób, bo byłoby to łamaniem prawa – ustawy o ochronie danych osobowych. W dodatku pyta pani o osoby zarówno zatrudnione w TVP etatowo, jak też formalnie w żaden sposób nie powiązane z TVP – jak Tomasz Lis, który nie ma żadnej umowy z nadawcą publicznym, a jedynie zatrudnia go firma zewnętrzna, która produkuje program „Tomasz Lis na żywo” – odpowiada Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP.
Jednak wielokrotnie media, powołując się na anonimowych informatorów z samej telewizji, ujawniały bajońskie gaże telewizyjnych gwiazd. Z ich doniesień możemy się dowiedzieć, że np. Tomasz Lis za produkcję swojego programu zarabia ok. 70 tys. zł za godzinę nagrania raz w tygodniu.
– Ponieważ pojawiają się od czasu do czasu zarzuty, jakoby Tomasz Lis kosztował TVP (a pośrednio – płacącego abonament widza) krocie, informuję, że Program ten jest wysokodochodowy i TVP zarabia na nim bardzo dobre pieniądze. A więc to raczej Tomasz Lis „dofinansowuje TVP, niż TVP – Lisa… – broni dziennikarza Jacek Rakowiecki.
Ile zatem zarabiają inne gwiazdy? – Ogólnie o wynagrodzeniach tzw. osób znanych mogę powiedzieć tyle, że tzw. kontraktów gwiazdorskich jest w TVP zaledwie kilkanaście i opiewają one na kwoty od 4 do niewiele ponad 40 tys. zł – tłumaczy rzecznik TVP.
Kasa, kasa, kasa
W ogólnodostępnym sprawozdaniu zarządu z wykorzystania przez TVP wpływów z opłat abonamentowych możemy się dowiedzieć, że całkowity budżet Telewizji Polskiej w 2013 roku wyniósł 1456,9 mln zł, z czego na zadania związane z realizacją misji Telewizja Polska S.A. przeznaczyła 1 364,9 mln zł. Z tej kwoty 282,4 mln zł to wpływy abonamentowe, czyli 20,7 proc. kosztów związanych z realizowaną przez Telewizję Polską misją pokrywają środki abonamentowe. Pozostałe koszty realizacji zdań nadawca publiczny pokrywa z innych źródeł, przede wszystkim z przychodów reklamowych i ze sponsoringu.
– W 2013 r., dzięki wspólnym działaniom KRRiT, TVP oraz Poczty Polskiej wpływy z abonamentu radiowo-telewizyjnego nieznacznie wzrosły, natomiast wciąż są dalekie od stanu umożliwiającego niezakłócone wypełnianie zadań związanych z misją telewizji publicznej – donosi w sprawozdaniu Juliusz Braun, prezes Zarządu Telewizji Polskiej S.A.
Blanka Szlachcińska



13 Responses to "Wysokie zarobki w telewizji publicznej"