
TARNOBRZEG. Mijają cztery lata od tragicznego lotu polskiego samolotu rządowego, który rozbił się pod Smoleńskiem.
10 kwietnia w wielu miejscach naszego kraju odbywają się uroczystości upamiętniające pamięć o ofiarach tej katastrofy.
O dramatycznych wydarzeniach z 2010 roku pamiętano także w Tarnobrzegu. Dokładnie w południe Łukasz Dybus, z-ca prezydenta Tarnobrzega, Maria Nabrzeska, skarbnik Miasta i Anna Czaplińska, naczelnik Wydziału Edukacji, Zdrowia, Kultury i Sportu wraz ze Starostą Tarnobrzeskim Krzysztofem Pitrą, Jerzym Sudołem – jego zastępcą oraz Zarządem Miejskim PSL w Tarnobrzegu, złożyli wiązanki kwiatów oraz zapalili znicze przed tablicą upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej.
Tego dnia w tarnobrzeskich kościołach odprawione zostały także msze św. w intencji blisko 100 ofiar tragedii, która wydarzyła się w pobliżu smoleńskiego lotniska.
mrok


