„Jan Paweł II” pochodzi z Przemyśla

- Andrzej Bochniak (z lewej), szef wawelskich dzwonników, jest zachwycony brzmieniem dzwonu „Jan Paweł II”. Piotr Olszewski z przemyskiej Odlewni Jana Felczyńskiego jest dumny, że Kapituła Wawelska wybrała przemyską ludwisarnię, by wykonała papieski dzwon. Fot. Hubert Lewkowicz
– Andrzej Bochniak (z lewej), szef wawelskich dzwonników, jest zachwycony brzmieniem dzwonu „Jan Paweł II”. Piotr Olszewski z przemyskiej Odlewni Jana Felczyńskiego jest dumny, że Kapituła Wawelska wybrała przemyską ludwisarnię, by wykonała papieski dzwon. Fot. Hubert Lewkowicz

PRZEMYŚL, KRAKÓW. Papieski dzwon z Przemyśla wkrótce zawiśnie w wawelskiej Wieży Srebrnych Dzwonów.

Waży 500 kilogramów, ma nieco ponad 90 centymetrów średnicy i jest wykonany z brązu. „Jan Paweł II” to dzwon o niezwykle czystym dźwięku, odlany w przemyskiej ludwisarni Jana Felczyńskiego na zlecenie Kapituły Wawelskiej. Właśnie wyjechał z Przemyśla do Krakowa, gdzie w Wielki Czwartek będzie wystawiony przed Katedrą Wawelską, by każdy mógł go zobaczyć. Potem zawiśnie na godnym miejscu w wawelskiej Wierzy Srebrnych Dzwonów, by na zawsze już upamiętnić kanonizację papieża Polaka.

Nim stosunkowo niewielki, ale niezwykły dzwon ruszył w podróż do swego „domu” na Wawelu, poddano go drobiazgowemu sprawdzaniu. Chodziło głównie o brzmienie dźwięku, jaki wydaje „Jan Paweł II”. Z Krakowa przyjechał Andrzej Bochniak, dzwonnik Dzwonu Zygmunta i straszy dzwonnik Katedry Wawelskiej, a z czeskiego Brna Petr Janda, specjalista od brzmienia dzwonów, który ma uprawnienie do wydawania certyfikatów dźwiękowych dla tych instrumentów. Obaj byli zachwyceni dzwonem z przemyskiej ludwisarni.

– „Jan Paweł II” brzmi wspaniale – zachwycał się A. Bochniak. – Fachowo ujmując, wydaje dźwięk A1, czyli dźwięk o częstotliwości 435 herców – tłumaczył szef wawelskich dzwonników. – I nie trzeba było przeprowadzać żadnej korekty! – podkreślał.

Wiemy, że wykonanie dzwonu, który zawiśnie najwyżej w wawelskiej Wieży Srebrnych Dzwonów, zajęło przemyskiej ludwisarni 2,5 miesiąca. O cenie Piotr Olszewski z Odlewni Jana Felczyńskiego mówić nie chce. – To sprawa zleceniodawcy, czyli Kapituły Wawelskiej – mówi dyskretnie ludwisarz, który nie kryje, że jest dumny z „Jana Pawła II”.

Na razie oficjalnie nie wiadomo jeszcze, kiedy dzwon będzie się odzywał, ale jak przypuszcza A. Bochniak, najpewniej na Anioł Pański, tuż po zegarze. Jak wszystkie nowoczesne dzwony będzie sterowany komputerowo i napędzany silnikami. Nim jednak odezwie się, by radośnie obwieścić oficjalne uznanie papieża Polaka świętym, zostanie wystawiony na widok publiczny przed Katedrą Wawelską. Na dzwonie można odczytać napisane po łacinie słowa, które tak bardzo kojarzą się Janem Pawłem II: „Nie lękajcie się” (nolite timere), a także znane każdemu katolikowi słowa: „W górę serca” (sursum corda). Poza tym dzwon zdobią herby Jana Pawła II, kardynała Stanisława Dziwisza oraz Kapituły Wawelskiej.

Monika Kamińska

One Response to "„Jan Paweł II” pochodzi z Przemyśla"

Leave a Reply

Your email address will not be published.