
BARANÓW SANDOMIERSKI. Czy wiesz, dlaczego wiele skarbonek ma kształt świnek? To nie przypadek. Wiąże się natomiast z historią oszczędzania.
Zbiór około 400 skarbonek wytworzonych z różnych materiałów, pochodzących z różnych stron świata i okresów historycznych można zobaczyć na specjalnej wystawie w Baranowie Sandomierskim.
Wśród wielu niezwykłych eksponatów jest także brykiet wykonany ze zniszczonych banknotów. W sumie w zbiorach kolekcji znajdują się aż cztery sztuki takiego brykietu, każdy wykonany z banknotów o innych nominałach. Na jeden z nich zużyto banknoty o wartości 100 tysięcy złotych.
– Prezentowana aktualnie w zamkowym muzeum wystawa skarbonek została zorganizowana z prywatnych zbiorów Państwa Urszuli i Szczepana Ignaczyńskich z Kraśnika – informuje Adam Zwolak, dyrektor Muzeum na zamku w Baranowie Sandomierskim. – Na wystawie podziwiać można ok. 400 skarbonek, wytworzonych z różnorodnych materiałów, przedstawiających postacie ludzkie, zwierzęce oraz inne miniatury przedmiotów, budowli i urządzeń spotykanych w naszym otoczeniu. Zgromadzone na wystawie skarbonki pochodzą z kilkunastu krajów Europy i Świata, z przełomu XIX i XX wieku.
Dyrekcja muzeum na wystawę zaprasza całe rodziny. Zabawne kształty skarbonek przyciągają oko młodego widza i jednocześnie edukują.
– Oszczędzanie jest wpisane w naszą egzystencję od momentu narodzin. Odwiedzenie wystawy to wspaniały sposób na zakorzenienie w młodych fajnych sposobów oszczędzania popartych historią – dodaje Adam Zwolak.
Oglądając zbiory skarbonek można nie tylko podziwiać ich ciekawe kształty i ciekawe rozwiązania, ale dowiedzieć się także różnych ciekawostek. Historia skarbonek sięga bowiem czasów, gdy o bankach jeszcze nie słyszano. Miejscem, w którym przechowywano „zaskórniaki” były natomiast kuchenne słoje na przyprawy lub kasze.
– Średniowieczne słoiki wykonane były z gliny, a jedna z odmian tego tworzywa nosiła staroangielską nazwę pygg. Z jakim angielskim słowem kojarzy nam się ta nazwa? A właśnie z pig, czyli świnką – dowiadujemy się z zaproszenia na wystawę, którą będzie można podziwiać do 4 maja. – W XIX jeden z brytyjskich garncarzy wpadł na zabawny pomysł połączenia dwóch podobnie brzmiących słów w jednym przedmiocie. Tak narodziła się skarbonka w kształcie świnki. Pierwsze modele nie zawsze miały otwór na brzuszku świnki, który pozwalał łatwo wydobyć zgromadzone oszczędności. Koniec oszczędzania wobec tego był również końcem świnki, którą trzeba było rozbić na kawałki i policzyć oszczędności.
Małgorzata Rokoszewska


