Kolbuszowa staje się betonowym miastem?

Co prawda ostatnimi czasy kolbuszowski Rynek wyładniał, ale stało się to kosztem okolicznych drzew, które wycięto podczas prac rewitalizacyjnych. Fot. Autor
Co prawda ostatnimi czasy kolbuszowski Rynek wyładniał, ale stało się to kosztem okolicznych drzew, które wycięto podczas prac rewitalizacyjnych. Fot. Autor

KOLBUSZOWA. Po rewitalizacji kolbuszowski Rynek wyładniał, ale stało się to kosztem zieleni, w tym przede wszystkim okolicznych drzew, których zdecydowaną większość po prostu wycięto. Mieszkańcy zwracają uwagę, że ten problem również dotyczy innych miejsc.

– W tej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłoby zasadzenie drzew – proponuje radny Dorian Pik (28 l.). – Jest taki piękny pas przy ul. Jana Pawła II pomiędzy chodnikiem a jezdnią. Więc może tam, a może gdzie indziej. Dbajmy o to, żeby Kolbuszowa nie stała się betonowym miastem, póki jeszcze na to czas – apeluje Dorian Pik.

Burmistrz Jan Zuba (57 l.) przekonuje, że kolbuszowski magistrat przygotowuje plan nowych nasadzeń na terenie miasta, w tym na ul. Jana Pawła II. – Szacunkowy koszt takiej operacji to dziesiątki tysięcy złotych – twierdzi Zuba. – Z chwilą, kiedy takie środki uda się zabezpieczyć w budżecie gminy, przystąpimy do realizacji tego przedsięwzięcia – zapewnia.

pg

3 Responses to "Kolbuszowa staje się betonowym miastem?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.