40 lat temu odsłonięto Pomnik Walk Rewolucyjnych

piotr samolewicz1 maja 1974 roku, czyli dokładnie 40 lat temu, partyjne władze odsłoniły w Rzeszowie Pomnik Walk Rewolucyjnych.

Na trybunie honorowej stanął m.in. konsul radziecki z Krakowa. Według prasowych relacji, „zasłużony weteran ruchu robotniczego, uczestnik walk w Hiszpanii Tomasz Wiśniewski” jako pierwszy wygłosił przemówienie. „Pomnik ten jest symbolem wiecznej chwały towarzyszom naszej walki (…) tym z (…) partyzanckiej drużyny, posterunku milicji i służby bezpieczeństwa, stawiającego czoła terrorowi reakcyjnego podziemia, tym wszystkim którzy oddali swoje życie za Polskę, wolność, za socjalizm”. Mówca przed wojną był działaczem zdelegalizowanej Komunistycznej Partii Polski, podczas wojny nie walczył z Niemcami, tylko dekował się w Związku Sowieckim, gdzie był m.in. słuchaczem siedmiomiesięcznego kursu Kominternu. Po wojnie utrwalał władzę ludową. Już samo to mówi, z jakim pomnikiem mamy do czynienia.

Wielu rzeszowian mimo wszystko akceptuje ten monument, a nawet szczyci się nim. Rozumiem ich. Komuniści po wojnie realizując „skradziony” przedwojennym partiom PPS i PSL program społeczny, stworzyli warunki awansu dla wielu Polaków. Polacy im uwierzyli, nawet ci o patriotycznych przekonaniach. Uznali, że warto budować Polskę nawet w warunkach ograniczonej suwerenności. Oddać jej to, co najlepsze. Ale komuniści źle rządzili Polską. Co ileś lat dochodziło do politycznych przesileń, padały strzały do robotników. Gdy partyjnej nomenklaturze żyło się dobrze, robotnikom coraz gorzej. Pomnik Walk Rewolucyjnych, który powstał kosztem wielu milionów złotych, dobrze oddaje tamtą rzeczywistość. Pokazuje, jak partia komunistyczna marnotrawiła społeczne pieniądze, by tylko utrwalać swoją władzę.

Miejmy to dziś na uwadze, gdy różne środowiska próbują poddać rzeszowski pomnik swoistej kuracji odmładzającej, zamieniając go w popkulturową ikonę miasta. Nie godzi się tak robić, gdy wielu patriotów zginęło w katowniach UB z rąk tych, których ten pomnik wychwala. Nie godzi się tak robić, gdy później na ulicach Poznania, Trójmiasta i Radomia ginęli ludzie. Nie godzi się tak robić, gdy Jaruzelski zdławił Solidarność i doprowadził  w latach 80. Polskę do ruiny. Na prawdę nie godzi się tak robić!

Piotr Samolewicz

5 Responses to "40 lat temu odsłonięto Pomnik Walk Rewolucyjnych"

Leave a Reply

Your email address will not be published.