
RADOMYŚL n. SANEM. Prawie jak w stolicy przy okazji państwowych uroczystości, tylko barwniej, liczniej i zabawniej.
Pokazy musztry trwały kilka godzin, a i tak trzeba było je przyspieszać, bo stalowe chmury zawisły nad Radomyślem. W niedzielę odbyła się XXII Podkarpacka Parada Straży Wielkanocnych, która zarazem była XI Ogólnopolską.
Tradycje turków wielkanocnych, które przez wielu uważane są za typowo podkarpackie, kultywowane są też w innych regionach Polski. Nie tylko u sąsiadów na prawym brzegu Wisły, ale i znacznie dalej, bo na Paradę przyjechały formacje m.in. z Jeleniej Góry i spod Kalisza. Straży wielkanocnych jest coraz więcej i są coraz liczniejsze, bo służba w niej to już dawno nie „obciach”, a prawdziwy zaszczyt. W Radomyślu swoje umiejętności pokazało 45 straży. Łącznie z orkiestrami to ponad 3 tys. mundurowych.
jam


