
RZESZÓW. Nagle znikające zielone światło na skrzyżowaniu zaskoczyło nie jednego kierowcę, a nerwowe spoglądanie na zmianę z czerwonego na zielone irytuje wielu.
Sposobem na rozwiązanie tego problemu i poprawy komunikacji w mieście ma być montaż na skrzyżowaniach urządzeń odmierzających czas zmiany światła. Koszt takiego urządzenia to około 1600 zł.
Urzędnicy miejscy mają za zadanie sprawdzić wszystkie skrzyżowania w Rzeszowie i ustalić, na których takie urządzenia mają się pojawić. Innym, także usprawniającym rozwiązaniem są zamontowane kamery z czujnikami, które rejestrują obecność pojazdów i zwłaszcza w godzinach wieczornych regulują długość palenia się właściwego światła. „Odmierzacze” czasu zostają zamontowane tam, gdzie nie ma wspomnianych kamer.
Przypomnijmy także, że zgodnie z realizowanym Rzeszowskim Inteligentnym Systemem Transportowym na skrzyżowaniach pojawią się czujniki dla komunikacji miejskiej. Chodzi o Inteligentnym System Sterowania Ruchem, którym objętych zostanie ponad 50 miejskich skrzyżowań. Kierowanie sygnalizacją świetlną pozwoli na utrzymanie płynności ruchu autobusów oraz skrócenie do minimum czasu oczekiwania na krzyżówkach. Dzięki systemowi priorytetowania tych pojazdów, jako pierwsze będą mogły opuścić skrzyżowanie, a system informacji dla kierowców wykorzystujący znaki zmiennej treści pozwoli na szybkie informowanie o wszelkich utrudnieniach, zmianach organizacji ruchu czy zalecanych objazdach.
en



4 Responses to "Liczniki na skrzyżowaniach"