
STALOWA WOLA. Po kilku latach przygotowań, cudami słynący obraz nieznanego autora zostanie koronowany, a fara zyska rangę sanktuarium.
Kult Matki Bożej Szaplerznej z rozwadowskiej fary trwa od wieków. W niedzielę biskup sandomierski oficjalnie to potwierdzi, dekorując cudowny obraz Rozwadowskiej Pani koronami.
Mimo dogłębnych badań, nie udało się dotąd ustalić autora obrazu. Przyjmuje się tylko z dużym prawdopodobieństwem, że w połowie XVIII w. namalował go któryś z malarzy zatrudnionych przez Lubomirskich na zamku w Rzeszowie. Wizerunek Matki z Dzieciątkiem cudownie ocalał z pożogi, która strawiła Rozwadów na początku XIX w. Od tamtego czasu wierni zanoszą prośby do patronki Rozwadowa. Jej wstawiennictwu przypisuje się też ocalenie kościoła i niedalekiego klasztoru O.O. Kapucynów podczas I wojny światowej. Teraz korony zaświadczą o wyjątkowym kulcie, jakim darzona jest Rozwadowska Madonna.
Uroczystości koronacyjne rozpoczną się w samo południe. Będzie można na nie za darmo dojechać autobusami Zakładu Miejskiej Komunikacji Samochodowej. O odpowiednio wcześniejszej porze wyjeżdżać będą spod kościołów w Stalowej Woli i okolicy, m.in. z Radomyśla n. Sanem, Zarzecza i Racławic, a po drodze do Rozwadowa zabierać pasażerów z przystanków. Nie jest to gest władz miasta, a fundacja komitetu organizacyjnego.
jam



4 Responses to "Korony dla Rozwadowskiej Pani"