Okoniewski znowu w Rzeszowie

Rafał Okoniewski w niedzielę przyjedzie do stolicy Podkarpacia ze swoją nową drużyną i z pewnością będzie miał coś do udowodnienia. Fot. Wit Hadło
Rafał Okoniewski w niedzielę przyjedzie do stolicy Podkarpacia ze swoją nową drużyną i z pewnością będzie miał coś do udowodnienia. Fot. Wit Hadło

ŻUŻEL. NICE PLŻ. Niedzielny (godz. 13.45 – transmisja TVP Regionalna) pojedynek PGE Marmy Rzeszów z GKM-em Grudziądz, czyli spotkanie dwóch, przynajmniej teoretycznie najsilniejszych drużyn zaplecze Enea Ekstraligi będzie hitem 5. kolejki Nice PLŻ.

Smaczku rywalizacji dodaje Rafał Okoniewski, który ponownie zawita na tor przy ul Hetmańskiej. Rafał Okoniewski przez ostatnie 4 sezony bronił barw rzeszowskiej drużyny. Po ostatnim, popadł w konflikt z władzami klubu ze stolicy Podkarpacia i po długiej batalii (m.in. w GKSŻ i Trybunale PZMot.) rozwiązał kontrakt z PGE Marmą Rzeszów. – Na ten temat zostało już chyba powiedziane wszystko, więc nie będę tego komentował – ucina dyskusję trener GKM-u, Robert Kempiński. Jego podopieczni, po słabszym początku sezonu i dwóch porażkach, łapią wiatr w żagle, czego dowodem są dwa wygrane ostatnio mecze. Duży udział w tych zwycięstwach miał Okoniewski, który zdobył odpowiednio 12+2 i 11+1 punktu. Czy właśnie „Okoń” poprowadzi w niedzielę GKM do zwycięstwa nad swoim były klubem? – Bardzo byśmy chcieli. Nigdzie nie jest łatwo jednak łatwo wygrać na obcym torze. Dodatkowo PGE Marma dysponuje równie mocnym składem i do tej pory mecze na własnym torze wygrywała wysoko – mówi Kempiński. Jego podopiecznych przed meczem w Rzeszowie czeka jeszcze piątkowy sparing w Ostrowie.

Rywal jak każdy inny

Również w piątek, a także w sobotę na swój tor wyjadą żużlowcy PGE Marmy Rzeszów, którzy na te dni mają zaplanowane treningi. Zabraknie w nich prawdopodobnie Petera Ljunga, który w piątek wystartuje w turnieju Speedway Best Pairs Cup w szwedzkiej Eskilstunie, a dzień później czeka go mecz na Wyspach. Jak pokazuje początek rozgrywek, GKM to rywal jak każdy inny. Nie sądzę więc, byśmy tym meczem mieli się jakoś specjalnie przejmować. Każde spotkanie traktujemy jednakowo i nie patrzymy na to, że grudziądzan uważa się za rywala w walce o awans – mówi przed niedzielnym meczem na łamach portalu www.sportowefakty.pl rzeszowski żużlowiec, Paweł Miesiąc, który w czwartek startował w Szwecji.

Również pracowitą sobotę będzie miał Duńczyk Kenni Larsen, który wystąpi w Żarnowicy w rundzie kwalifikacyjnej IME. W przypadku, gdyby zawody w Żarnowicy nie odbyły się w sobotę, zostaną przełożone na termin rezerwowy, którym jest niedziela. W takim wypadku mecz PGE Marmy z GKM-em zostanie przełożony na inny termin.

Żużlowy Dzień Matki

Mecz z Grudziądzem odbędzie się w przeddzień Dnia Matki. Z tej okazji każda mama, która przyjdzie na to spotkanie z dzieckiem, po okazaniu zakupionego programu zawodów, będzie mogła wejść na mecz za darmo. Ilość programów jest ograniczona, a promocja obowiązuje do wyczerpania zapasów. Dodatkowo, pierwsze 50 mam otrzyma przy wejściu miły upominek.

AWIZOWANE SKŁADY

PGE MARMA: 9. K. Larsen, 10. P. Miesiąc, 11. P. Ljung, 12. S. Nicholls, 13. M. Kuciapa, 14. M. Gaschka

GKM: 1. R. Okoniewski, 2. N. Kościuch, 3. A. Karpow, 4. D. Jeleniewski, 5. S. Ułamek, 6. M. Nowak.

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.