ŁAŃCUT. W środę, 28 maja, w ramach 53. Muzycznego Festiwalu w Łańcucie odbył się koncert, który na długo zapadnie w pamięć jego uczestnikom.
W synagodze w Łańcucie wystąpił nowojorski kantor Joseph Malovany, jeden z najbardziej znanych wykonawców żydowskiej muzyki wokalnej, zwany Pavarottin synagogi.
Artyście towarzyszył wrocławski Chór pod Białym Bocianem pod batutą Stanisława Rybarczyka. W bajkowej scenerii starej synagogi czarowani słuchacze wysłuchali kilkunastu pieśni żydowskich do tekstu modlitw, psalmów i Talmudu.
[print_gllr id=117568]


