Towarzysz generał przegrał wojnę o Polskę

Generał Wojciech Jaruzelski nigdy nie odpowiedział za strzały na Wybrzeżu w 1970 roku i za wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku. Fot. PAP
Generał Wojciech Jaruzelski nigdy nie odpowiedział za strzały na Wybrzeżu w 1970 roku i za wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku. Fot. PAP

Dla jednych Wojciech Jaruzelski jest bohaterem, dla drugich lojalnym wobec Moskwy komunistą. Ocena tej postaci jeszcze długo będzie różnić Polaków, tak jak różni ich ocena socjalistycznej PRL.

Jeśli mówimy o gen. Jaruzelskim, to mówimy o całej historii Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Choć Jaruzelski urodził się w rodzinie szlacheckiej w II RP, choć skończył jedną z najlepszych szkół w Warszawie – Gimnazjum Ojców Marianów – po wojnie swoją karierę związał z systemem sowieckim. Decydujący mógł być pobyt w syberyjskim łagrze, gdzie młody Wojciech trafił z matką i siostrą w 1941 roku. „Czy, jak wielu, zachował w głębi duszy pomieszaną z nienawiścią pogardę jeśli nie wobec Rosji, to w każdym razie sowieckiego systemu? Czy przeciwnie, przytłoczony i obezwładniony potęgą Moskwy, podobnie jak polscy oficerowie po klęsce Napoleona, zaprzysiągł jej szczerze wierną służbę?” – zastanawiał się nieżyjący dziś prof. Paweł Wieczorkiewicz.

Pobyt Jaruzelskiego w Związku Sowieckim owiany jest tajemnicą, wiadomo tylko, że na Syberii z powodu porażenia białym śniegiem nabawił się choroby oczu i dlatego później nosił ciemne okulary. Po układzie Sikorski-Majski wstąpił do armii Berlinga. Według oficjalnej biografii – o wyborze tej, a nie armii Andersa, zdecydował przypadek. Po krótkim przeszkoleniu w szkole oficerskiej w Riazaniu przeszedł szlak bojowy do Łaby.

33-letni generał
W stalinowskiej Polsce zrobił błyskawiczną karierę. W 1956 roku, w wieku 33 lat został generałem. Wcześniej walczył z podziemiem niepodległościowym. W 1989 roku generał chciał ukryć ten wstydliwy fakt, fałszując swoją teczkę oficera WP. Odkrył to niedawno historyk Piotr Gontarczyk. Inną plamą w życiorysie generała jest, według IPN, jego współpraca z sowiecką wojskową  informacją. Do współpracy miał go zwerbować w latach 50. kpt. Czesław Kiszczak.

Młody generał szybko wspinał się po szczeblach wojskowo-politycznej kariery. W 1960 roku został szefem Głównego Zarządu Politycznego. Wsławił się nękaniem Kościoła i tępieniem młodych seminarzystów w wojsku. Pięć lat później został szefem sztabu generalnego. W tym czasie wszedł w sojusz z grupą gen. Moczara, tzw. partyzantami, czyli komunistami o narodowych poglądach. W 1968 roku razem z Moczarem przeprowadził antysemickie czystki w wojsku, stanowiska stracili też ostatni oficerowie o przedwojennych korzeniach. W nagrodę został ministrem obrony.

W tym samym1968 roku ruszył na czele polskich wojsk do Czechosłowacji z odsieczą dla tamtejszych komunistów. Gdy nadszedł rok 1970 i bunt robotników na Wybrzeżu, ówczesny I sekretarz partii Wiesław Gomułka nakazał dowodzonemu przez gen. Jaruzelskiego wojsku otworzyć ogień do robotników. Jaruzelski nie odmówił. Zginęły co najmniej 44 osoby. Później Jaruzelski doprowadził do obalenia Gomułki i usadowienia na tym stanowisku Edwarda Gierka.

Lata 70. przypieczętowały pozycję generała, który znalazł nowego sojusznika: odpowiedzialnego za wojsko i bezpiekę sekretarza KC Stanisława Kanię. Stanął na czele Komitetu Obrony Kraju, centralnej jednostki kontrolowanej przez Moskwę. Jaruzelski cieszył się wówczas wyjątkowym, jawnie demonstrowanym  przez towarzyszy radzieckich poparciem. O polskim generale dobrze wypowiadali się generalny sekretarz KPZR Breżniew i minister spraw zagranicznych ZSRR – Gromyko.

W roku 1980, po strajkach robotniczych, Jaruzelski przy udziale Kani odsunął od władzy Gierka. Od początku strajków władza szykowała się do rozprawy ze związkowcami, m.in. wprowadzając do Solidarności wielu agentów i wzniecając konflikty społeczne. W lutym 1981 roku Jaruzelski przyjął tekę premiera, następnie, po chwiejnym Stanisławie Kani, objął tron I sekretarza PZPR. Przygotowywany od ponad roku pod nadzorem generała plan rozprawy z opozycją czekał tylko na ostateczną  decyzję. 13 grudnia rozpoczął się stan wojenny. Operacja została przeprowadzona prawie idealnie, na szczęście nie doszło do otwartych manifestacji z udziałem kobiet i dzieci, czego najbardziej obawiali się autorzy stanu wojennego.

Polska lat. 80. była krajem zniszczonej nadziei Polaków na demokratyzację, gospodarka była zdewastowana. Jaruzelski, posiadając pełnię władzy, nie zreformował gospodarki ani ustroju. Według prof. Wieczorkiewicza, nie mógł tego dokonać z powodu oporu Moskwy. Czy tak było naprawdę? Dopiero pieriestrojka Gorbaczowa skłoniła Jaruzelskiego do rozmów z częścią opozycji i zwołania okrągłego stołu.

Po 1989 roku Jaruzelski konsekwentnie budował swoją legendę jako pragmatycznego patrioty o lewicowych poglądach. Dawny opozycjonista Adam Michnik wystawił byłemu dyktatorowi list uwierzytelniający, nazywając go „człowiekiem honoru”.

Karierowicz
Jakim człowiekiem był Jaruzelski? Zachowane dokumenty pokazują go jako karierowicza wysługującego się innymi ludźmi; człowieka zamkniętego w sobie, introwertyka. W wojsku był nazywany harcerzykiem, był mało lubiany. Moczar tak oceniał swojego byłego sojusznika: „nieszczery, obłudny i nielojalny w stosunku do swoich przyjaciół z chwilą, gdy stają się niewygodni.” Jaruzelski prowadził ascetyczne życie, obce mu było upodobanie partyjnych aparatczyków do zabawy i luksusu. Jeśli pił alkohol, to tylko piwo. Ale nie był wolny od nałogów. Dużo palił, pił kawę. Był znany z pedanterii, potrafił kilka razy dziennie zmieniać zmięty mundur. Ponoć miał humanistyczne zainteresowania, z polskich pisarzy miał najwyżej cenić… antykomunistę Józefa Mackiewicza. Wbrew potocznej opinii był słabo wykształcony, skończył tylko kursy wojskowe oraz Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu Leninizmu (WUML).

„To myśmy obronili w Polsce socjalizm”
Postkomuniści oraz osoby emocjonalnie związane z poprzednim system traktują generała jako męża opatrznościowego, kogoś, kto uratował Polskę przed sowiecką interwencją. Dziś w SLD kwitnie kult generała, który nazywany jest „wybitnym polskim mężem stanu”. Ta apologetyka nie wytrzymuje krytyki. Większość historyków, bez względu na wiek i dorobek, po ujawnieniu coraz to nowych dokumentów, krytycznie wypowiada się o generale i jego decyzji wprowadzenia stanu wojennego. Ich stanowisko prezentuje dokument filmowy Grzegorza Brauna „Towarzysz generał idzie na wojnę”. Z filmu  dowiadujemy się, że zachowały się dokumenty poświadczające, że Kreml naciskał generała, by polskimi rękami zrobił porządek w kraju. Moskwa prowadziła z polskim władzami inteligentną grę psychologiczną, ważnym jej elementem były zorganizowane wiosną 1981 roku na terytorium Polski wielkie manewry wojsk układu warszawskiego. Ale o radzieckiej interwencji nie mogło być mowy, gdyż Moskwa była zaangażowana zbrojnie w Afganistanie, a w przypadku  otwartego konfliktu  w Polsce bała się odcięcia od zachodnich technologii i amerykańskiego zboża. Poza tym władcy Kremla zdawali sobie sprawę z tego, że interwencja nad Wisłą miałaby całkiem inny, krwawy przebieg niż interwencja w 1968 roku w Czechosłowacji. – A to że po 1989 roku gen. Jaruzelski zaczął mówić o zagrożeniu radzieckim, to możemy dedykować tym wszystkim, którzy w to wierzą, słowa gen. Jaruzelskiego wypowiedziane na zamkniętych, ściśle tajnych naradach partyjnych w latach 80., kiedy prawił towarzyszom, żeby nigdy nie śmieli mówić, że „wprowadziliśmy stan wojenny z powodu zagrożenia radzieckiego, bo to nas obraża”. – To była nasza wewnętrzna decyzja. To myśmy obronili w Polsce socjalizm – mówi w filmie Brauna historyk Antoni Dudek. Po wprowadzeniu stanu wojennego Jaruzelski został odznaczony przez sowieckie kierownictwo.

Generał Jaruzelski nigdy nie odpowiedział prawnie za strzały na Wybrzeżu i podczas stanu wojennego. Dziś tego przekonanego komunistę i obrońcę socjalizmu spotkał honor pochówku na wojskowych Powązkach w Warszawie, na którym znajdują się też anonimowe mogiły żołnierzy niepodległościowych, których Jaruzelski zwalczał u zarania PRL…

Piotr Samolewicz

PRZECZYTAJ KOMENTARZ: „Oprawca spocznie obok swoich ofiar”

11 Responses to "Towarzysz generał przegrał wojnę o Polskę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.