Kompromis po rzeszowsku

Rzeszowskie drużyny Asseco Resovia i Developres muszą „podzielić” się halą Podpromie. Fot. Wit Hadło
Rzeszowskie drużyny Asseco Resovia i Developres muszą „podzielić” się halą Podpromie. Fot. Wit Hadło

SIATKÓWKA KOBIET. ORLEN LIGA. Szefowie Asseco Resovii i Developresu muszą wspólnie zmienić terminarz. Aż 7 spotkań siatkarzy i siatkarek koliduje ze sobą.

Dwa siatkarskie zespoły w ekstraklasie to prestiż, ale i poważne logistyczne wyzwanie. Rzeszów właśnie się o tym przekonuje.

Po ogłoszeniu przez Orlen Ligę terminarza, okazało się, że siedem spotkań Developresu pokrywa się z meczami Asseco Resovii. Rzecz dotyczy sezonu zasadniczego. W I rundzie beniaminek ma gościć Budowlanych Łódź, Legionovię, Naftę Piła i Pałac Bydgoszcz, a wicemistrzowie Polski w tym samym terminie BBTS Bielsko-Biała, AZS Olsztyn, Czarnych Radom i Cuprum Mundo Lubin. W II rundzie kolizyjnych meczów jest trzy. Rzeszowskie drużyny korzystają z hali Podpromie, która od dawna jest oblegana, bo nie zapominajmy o wszelakiej maści targach i innych imprezach.

Z gospodarza w gości
Władze Orlen Ligi nawet gdyby chciały, to przy tworzeniu terminarza nie byłyby w stanie spełnić oczekiwań Developresu. – Terminarz powstaje automatycznie przy pomocy tabeli Bergera i nikt tu nie robi wyjątków – tłumaczy Wiesław Kozieł, wiceprezes rzeszowskiego klubu, który nie ma jednak wątpliwości, iż problem da się rozwiązać.

– Dogadywali się w Bydgoszczy, dogadamy się i my. W tym tygodniu usiądziemy w ratuszu z Bartkiem Górskim z Asseco Resovii i wiceprezydentem Rzeszowa i wypracujemy kompromis. Pewnie polegać on będzie na tym, że w kilku przypadkach zamienimy się rolami i zamiast grać u siebie, pojedziemy w gości. Oczywiście zmiany musi zaakceptować liga, poza tym to wcale nie musi być takie proste. Resoviacy występować będą w Lidze Mistrzów, ich rywalom trzeba udostępnić halę. A przecież nasze drużyny muszą gdzieś trenować.

Dostosowywanie terminarza Orlen Ligi do potrzeb siatkarek nie jest łatwe. – Zrezygnowaliśmy z październikowego maratonu i zamiast ośmiu, rozegranych zostanie tylko pięć spotkań. Jednak coś za coś, więc gramy tuż przed Bożym Narodzeniem, dwa dni po świętach, a następnie już 3 stycznia 2015 roku – podkreśla Wiesław Kozieł, który zasiada również we władzach Orlen Ligi.

Turniej na Podpromiu
Znamy już plan przygotowań Developresu do sezonu. Na początku sierpnia zespół Marcina Wojtowicza wyjedzie na obóz (być może do Arłamowa), początkiem września zagra sparing z Zarzeczem Odincowo. Rosjanki przebywać będą bowiem na zgrupowaniu w Kielnarowej. W połowie września jest turniej w Trzciance, potem w Ostrowcu Świętokrzyskim. Natomiast w dniach 19-21 września na turniej do Rzeszowa przyjadą Muszynianka, KSZO, Legionovia, Aluprof Bielsko-Biała i Budowlani Łódź. – Jeszcze nie wszyscy potwierdzili swoją obecność. Tak czy siak, dla nas ta impreza będzie sprawdzianem generalnym przed ligą. Zobaczymy, jak ze swoich obowiązków wywiązują się ochroniarze, wolontariusze, jak funkcjonuje biuro prasowe – tłumaczy Wiesław Kozieł.

Tomasz Szeliga

5 Responses to "Kompromis po rzeszowsku"

Leave a Reply

Your email address will not be published.