
RZESZÓW. Piątkowa konferencja w sprawie dojrzałości szkolnej cieszyła się dużym zainteresowaniem. Przyszło ponad 200 osób.
Reforma obniżająca wiek szkolny nie spotkała się z akceptacją rodziców dzieci, które przygodę ze szkołą będą musiały zacząć rok wcześniej. Do Rzeszowskiej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 od lutego wpłynęło 410 wniosków. Do tej pory wydano tylko 14 opinii o gotowości szkolnej i aż 217 odroczeń. O przyczynach niedojrzałości sześciolatków rozmawiano na piątkowej konferencji, która odbyła się w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania.
Głównym gościem konferencji był dr Artur Kołakowski, znany psychiatra z Warszawy, który jest autorem książki „Sposób na trudne dziecko”. Mówił on o zaburzeniach rozwojowych dzieci w wieku przedszkolnym. Co może uniemożliwić dziecku dobry szkolny start?
– Z badań wyszło jednoznacznie, że główną przyczyną odroczeń jest niedojrzałość sfery emocjonalno-społecznej, ale na drugim miejscu (prawie 80 wskazań) jest stan zdrowia dziecka. To są bardzo często poważne problemy zdrowotne takie jak: autyzm, niedowidzenie, niedosłyszenie, choroby przewlekłe, różne schorzenia poważne neurologiczne, astma alergia. Problemy zdrowotne uniemożliwiają dziecku odniesienie sukcesu w szkole. Dlatego stanowią przyczynę odroczenia – mówi Dorota Dominik, dyrektorka Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej nr 2 w Rzeszowie.
Na trzecim miejscu mamy sferę motoryki. Dzieci sześcioletnie są słabsze motorycznie, a to jest uzależnione od stylu życia rodziny.
– To jest to, o co psychologowie, terapeuci, pedagodzy apelują od lat. Zamiast siedzieć przed telewizorem i komputerem trzeba dziecko wygonić na podwórko. To się mści w tej chwili – dodaje Dominik.
Na trudności w odnoszeniu przez dziecko sukcesu w szkole wpływ ma też sytuacja w domu, np. rozwód rodziców lub inne tego typu doświadczenia. Trudniej jest też dzieciom urodzonym za granicą, dla których język polski jest drugim językiem. Przeszkodą w nauce czytania i pisania może być również wada wymowy.
Blanka Szlachcińska



3 Responses to "Większość sześciolatków nie dojrzała do szkoły"