
MAZURY, RANIŻÓW. Po upływie niewiele ponad roku od nietaniej budowy wiejskiego ratusza na jaw wychodzą liczne usterki. Pękają ściany, trzeszczy strop…
Odbudowany za ok. 400 tys. zł wiejski ratusz w Mazurach miał być jedną z wizytówek gminy Raniżów. Dziś po upływie niewiele ponad roku na jaw wychodzą liczne usterki, takie jak np. znaczne pęknięcia elewacji i wewnątrz budynku. Na domiar złego któryś z urzędników podjął „genialną” decyzję o lokalizacji biblioteki na piętrze ratusza. Strop jest drewniany, kwestią czasu jest więc, kiedy… runie on na ziemię.
Jakość wykonania wiejskiego ratusza w Mazurach od dłuższego czasu budziła wątpliwości. Pisma w tej sprawie bezskutecznie wysyłano do Urzędu Gminy w Raniżowie. W końcu kontrowersyjny obiekt skontrolowali radni z Komisji Rewizyjnej.
Podobno już podczas odbioru były usterki…
– To co tam zastaliśmy, mnie osobiście przeraziło – relacjonuje Karol Ozga (28 l.), przewodniczący komisji. – Już z zewnątrz budynku, dosłownie na każdej ścianie, widać znaczne pęknięcia. W środku sytuacja jest ta sama. Po prostu widać, że z tym ratuszem dzieje się coś złego. Podobno już podczas odbioru tego budynku nie wszystko było w porządku.
– Jakiś czas temu na piętrze tego ratusza została ulokowana biblioteka. Księgozbiór jest ciężki, a strop budynku drewniany – alarmuje Ozga. – Należałoby więc przenieść książki na parter, gdzie są wolne pomieszczenia. Pomijam fakt, że wyłożono mnóstwo pieniędzy na budynek, którego zasadność, według mnie, jest wątpliwa. Dużo lepiej i z większym pożytkiem byłoby te pieniądze zainwestować w remizę OSP w Mazurach – przekonuje szef komisji.
Dodajmy, że obiekt ratusza został objęty 36-miesięczną gwarancją, która jeszcze się nie skończyła. P.O. wójt Władysław Grądziel (49 l.) obiecał przyjrzeć się sprawie.
Paweł Galek



19 Responses to "Czy sufit ratusza runie na ziemię?"